Zamknij

Burza po groźbie Trzaskowskiego. „Dosyć tego! Ręce daleko od policji”

27.11.2020 15:35
Rafał Trzaskowski
fot. PAP/Tomasz Gzell

"Ręce precz od policji", "to anarchia" – tak radni PiS zareagowali na zapowiedź Rafała Trzaskowskiego o możliwości wstrzymania finansowania policji. Zdaniem prezydenta Warszawy funkcjonariusze podlegli politycznej presji i to musi się skończyć. 

Rafał Trzaskowski zagroził w piątek zawieszeniem finansowania policji, jeżeli ta nie będzie się stosować do przepisów. - Niedopuszczalne jest podejmowane działań policji wobec demonstrantów w trakcie operacji przez funkcjonariuszy po cywilnemu, którzy nie są oznakowani – mówił podczas konferencji prasowej prezydent Warszawy. - Przed użyciem siły powinno być jasne ostrzeżenie przez oznakowanych policjantów, ale przede wszystkim próba załagodzenia sytuacji w inny sposób – dodał. - Nie może być tak, że policja podległa tak politycznej presji i niestety jej ulega. Miejmy nadzieję, że te wydarzenia, które widzieliśmy 10 dni temu na ulicach Warszawy, się nie powtórzą - podkreślał.

Ostrzegł przy tym, że jeśli stołeczni policjanci i ich kierownictwo będzie poddawało się politycznym naciskom, to nie wyobraża sobie innego rozwiązania jak po prostu zawieszenia wsparcia finansowego, które idzie w miliony złotych. Dodajmy w tym miejscu, że w lutym stołeczny ratusz informował, że w 2020 roku na dofinansowanie Komendy Stołecznej Policji miasto planuje przeznaczyć 5 800 200 zł. Na służby ponadnormatywne – 5 000 200 zł, na nagrody pieniężne dla funkcjonariuszy - 300 000 zł oraz na dofinansowanie utrzymania koni służbowych, zakup wyposażenia dla koni, jeźdźców i psów służbowych - 500 000 zł. 

Zobacz także

Stołeczna policja błyskawicznie odpowiedziała na słowa włodarza Warszawy, zapewniając, że zawsze będzie dokładać starań, aby mieszkańcy stolicy czuli się bezpiecznie – nawet jeśli dofinansowanie zostanie całkowicie zawieszone.

screenshot-twitter.com-2020.11.27-15_21_50

W ostrzejszych słowach na apel Trzaskowskiego odpowiedzieli warszawscy radni PiS. - Dosyć tego. Ręce daleko od policji, panie prezydencie – powiedział przewodniczący klubu radnych PiS Cezary Jurkiewicz. Dodał, że wypowiedzi, że trzeba przestać finansować policję, prowadzą jedynie do anarchii. - Dziękuję za to, co teraz robi policja, dlatego, że dla mieszkańców Warszawy najistotniejsza jest kwestia bezpieczeństwa. […] Działania policji są niezbędne - stwierdził.

Zdaniem Michała Szpądrowskiego policja zapewnia bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom manifestacji, a jeśli podczas protestów podejmowała „zdecydowane” interwencje, to dlatego, że były one konieczne. Do Trzaskowskiego Szpądrowski zwrócił się z prośbą, żeby „nie podgrzewał konfliktu”.

Zobacz także

Bodnar: policja nadal twierdzi, że działa w granicach prawa 

Kontrowersje wokół działań policji na trwających od wielu tygodni protestach, zwłaszcza tych w ramach Strajku Kobiet, skomentował w piątek w Senacie RPO Adam Bodnar. - Zasada jest jedna: jeśli zgromadzenie jest pokojowe, to wszelkie działania policji także powinny być pokojowe – podkreślał, zwracając uwagę na eskalację w stosowaniu środków przymusu bezpośredniego. - Mam wrażenie, że policja nie wyciąga wniosków i nadal twierdzi, że działa w granicach prawa pomimo przegrywanych spraw w sądach. […] Przykładów przekraczania prawa przez policję jest sporo i RPO stara się te sprawy wyjaśnić – podkreślał.

RadioZET.pl/PAP