Zamknij

Trzaskowski będzie prezydentem Warszawy na pół etatu? Polityk komentuje

14.07.2020 19:59
Rafał Trzaskowski
fot. Jakub Kaminski/East News

Rafał Trzaskowski nie pokonał urzędującej głowy państwa w walce o fotel prezydencki, mimo że przegrał o włos. We wpisie na Facebooku kandydat KO na prezydenta napisał, że szanuje wynik wyborów. "Takie są zasady demokracji" - podkreślił. Zaznaczył, że "będzie pilnował" deklaracji Andrzeja Dudy o innej drugiej kadencji. Odniósł się także do plotek, czy zajmie się pracą w warszawskim ratuszu na pół etatu.

Rafał Trzaskowski skomentował w mediach społecznościowych wyniki wyborów prezydenckich. Podkreślił, że był to bardzo intensywny okres, który wielu Polakom "dał nadzieję na lepszą Polskę".

(...) Na niezależną, silną prezydenturę, która stanie się przeciwwagą dla rządzącej większości. Prezydenturę, która sprawi, że najbardziej kontrowersyjne i szkodliwe zmiany mogłyby natrafić na jakikolwiek opór, a nie pędzić przez całą ścieżkę legislacyjną w kilkanaście godzin

- wymieniał kandydat KO w wyborach prezydenckich.

Jak dodał, trzyma za słowo Andrzeja Dudę, który zapowiedział, że jego druga kadencja będzie inna. "I będziemy tego pilnowali" - podkreślił Trzaskowski.

Zobacz także

Trzaskowski: Nie ma mowy, aby obrażać się na wynik

Według Rafała Trzaskowskiego "w tych wyborach udało się coś wielkiego". "Mój niedzielny rezultat to trzeci najwyższy wynik wśród kandydatów w historii wyborów prezydenckich w Polsce po 1989 r. Wiele z Was głosowało poza miejscem zamieszkania, na wakacjach, urlopach, wyjazdach – dziękuję, że nie odpuściliście wyborów!" - napisał Trzaskowski.

Polityk cieszył się z mobilizacji "w niesamowitej wręcz skali". Jak zaznaczył, za jego kandydaturą opowiedziało się "ponad 10 milionów Polek i Polaków".

Za wizją otwartej, tolerancyjnej Polski. Polski opartej na lokalnych sprawach, na samorządach, na władzy blisko ludzi. Polski, która szanuje swoich obywateli, nie obraża ich, nie dzieli, nie szczuje na siebie. Nie ma mowy, aby obrażać się na wynik – takie są zasady demokracji

- oświadczył.

Zobacz także

Rywal Andrzeja Dudy podziękował swoim wyborcom. Jak ocenił, jego wynik "to naprawdę wielki kapitał zaufania".

Kandydowałem, bo wierzyłem, że zmiana na stanowisku prezydenta może przynieść pozytywną zmianę dla całego naszego kraju także dla mojego ukochanego miasta Warszawy, bo w moim programie zakładałem m.in. rozwiązania chroniące samorządy przed obecną, centralistyczną polityką rządu

- podkreślił.

Zobacz także

Trzaskowski: zamierzam nadal ciężko pracować na rzecz stolicy

Polityk nawiązał także do swojej pracy w warszawskim ratuszu. Tym samym skomentował plotki o rzekomym powrocie do stolicy na pół etatu.

Przypomnijmy, w poniedziałek rzecznik PO Jan Grabiec zapowiedział, że Platforma Obywatelska będzie namawiać Rafała Trzaskowskiego do powrotu do do stołecznego ratusza, jednak nie na cały etat.

Będziemy wszyscy namawiać Rafała Trzaskowskiego, by nie wracał do ratusza na cały etat, ale poświęcił też trochę części swojego życia na arenę ogólnopolską. To bardzo ważne

– mówił Jan Grabiec w Poranku Radia TOK FM. Niektórzy zrozumieli, że polityk miałby całkowicie porzucić pracę w Warszawie. Grabiec doprecyzował swoje słowa na Twitterze.

Do tych doniesień odniósł się także Trzaskowski. We swoim wpisie zwrócił się do mieszkańców stolicy.

Szanowne warszawianki i warszawiacy! Obiecuję Wam, że zamierzam nadal ciężko pracować na rzecz stolicy. A także nadal, w porozumieniu z samorządowcami z całej Polski, bronić tego fantastycznego dorobku, jaki udało się wypracować przez 30 lat samorządności. Bo nie tyle wierzę, ale wiem, że warto

- zadeklarował Trzaskowski.

"Dziś razem z moimi współpracownikami omawiamy kwestie rozwoju programu bezpłatnych żłobków oraz budowy tanich miejskich mieszkań na wynajem. Celem nadal jest #WarszawaDlaWszystkich – i do tego celu będę konsekwentnie dążył. Razem z Wami! Do zobaczenia na mieście" - podsumował.

W niedzielnej II turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda zdobył 51,03 proc. (10 440 648 głosów), uzyskując reelekcję. Kandydat KO Rafał Trzaskowski osiągnął wynik 48,97 proc. (10 018 263 głosów).

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/TOK FM/Facebook/Twitter