Zamknij

"Idą trudne czasy". Trzaskowski zapowiada podwyżki za wywóz śmieci i parkowanie

Magdalena Barszczak
23.09.2020 14:39
Rafał Trzaskowski
fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Rafał Trzaskowski nie ma dobrych wieści dla mieszkańców stolicy. Na konferencji prasowej w środę prezydent Warszawy poinformował o trudnej sytuacji budżetu ratusza spowodowanej epidemią koronawirusa i o planowanych podwyżkach.

Rafał Trzaskowski mówił na konferencji prasowej o planowanych zmianach w budżecie Warszawy na 2020 rok. W związku z ciężką sytuacją finansową planowane jest przesunięcie szeregu inwestycji. Prezydent Warszawy przypomniał, że Warszawa w związku z sytuacją związaną z koronawirusem utraciła dochody na poziomie ok. 1,5 mld zł. Jak dodał, miasto otrzymało pomoc od rządu w wysokości 93 mln zł, ale pieniądze te - w porównaniu do utraty dochodów - są nieznaczne.

Zobacz także

Rafał Trzaskowski o korekcie budżetu na 2020 rok. Podwyżki dla warszawiaków

Prezydent stolicy powiedział, że ze względu na korektę budżetu miasto musi odłożyć w czasie realizację niektórych inwestycji. "To, co najważniejsze, to to, że my - razem z Radą Miasta, z którą podjęliśmy bardzo trudne rozmowy na temat tych decyzji - nie rezygnujemy właściwie z żadnej istotnej inwestycji w Warszawie, niektóre z tych inwestycji po prostu przesuwamy w czasie. Myśmy zaproponowali bardziej radykalny plan przesunięć, natomiast po negocjacjach z radnymi KO ten plan zredukowaliśmy dlatego, że niektóre z tych inwestycji mają absolutnie fundamentalne znaczenie" - podkreślił prezydent miasta.

Wśród wymienionych przez prezydenta Warszawy priorytetów znalazły się: budowa metra, Nowego Centrum Warszawy, Szpital Południowy i Bielański oraz nowe szkoły i przedszkola. Trzaskowski dodał jednak, że stacje na Bródnie kończone będą nie do 2022 r., a do 2023 r.

Przesunięte inwestycje, których realizacja wykroczy poza 2023 r., to m.in. budowa linii tramwajowej na Gocław, pełna realizacja linii tramwajowej łączącej Wilanów z Dworcem Zachodnim, pełna realizacja zmian w centrum miasta takich jak budowa nowej siedziby Teatru Rozmaitości, budowa Sinfonii Varsovia czy obwodnicy Śródmieścia.

Zobacz także

Wyższe opłaty za parkowanie i wywóz śmieci. Co z biletami?

Włodarz stolicy zapowiedział kroki, jakie miasto podejmie, by ratować budżet. Zgodnie z dotychczasowymi zapowiedziami - miasto ma uzależnić wysokość opłat za wywóz śmieci od zużycia wody. Planowany jest system osłonowy dla rodzin wielodzietnych. Ponadto Warszawa planuje rozszerzenie strefy płatnego parkowania oraz podwyżkę opłat w tej strefie. "Mówiliśmy wielokrotnie, że rozszerzamy strefę płatnego parkowania, optymalizujemy ją, będzie podwyższenie opłat" - mówił Trzaskowski.

Trzaskowski poinformował też, że w dłuższej perspektywie możliwa jest podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej. "Duże miasta w Polsce podnoszą taryfę za komunikację miejską o 30-40 proc. My rozważamy zmianę funkcjonowania biletów i samej taryfy. Nie planujemy dużej podwyżki, ale musimy o tym z radnymi porozmawiać. Zakładam że w najbliższych latach, w związku z eksploatacją i cenami prądu, trzeba będzie podjąć takie rozmowy. Nie planowane są tak duże podwyżki jak w innych miastach - podkreślił Trzaskowski.

Pytany przez dziennikarzy o podwyżki biletów, zaznaczył, że jeśli w ogóle zostaną one wprowadzone, będą nieznaczne. "Na razie nie zapowiadamy podwyżki tylko rozpoczęcie rozmów na ten temat z radnymi (...) To nie będą decyzje proste. Musimy być gotowi na to, że sytuacja gospodarcza w związku z epidemią będzie się pogarszać i będziemy musieli na nią reagować" - dodał prezydent Warszawy.

W rozmowie z dziennikarzami podkreślił także, że ostateczne decyzje należą do radnych. "Nową taryfę za śmieci może uda się wprowadzić jeszcze w tym roku. Rozszerzenie strefy parkowania już zapadają. W strefie centrum moja propozycja jest dopiero na przyszły rok i to od radnych zależy, czy i jaka stawka zostanie zaakceptowana. Podwyżka opłat za wywóz śmieci i cen biletów to kwestie, do których zmuszone są wszystkie miasta" - ocenił.

Zobacz także

RadioZET.pl/RadioZET/PAP/Twitter