Rekrutacja do liceów. Uczniowie zbierali punkty na darmo. "To nie fair"

23.01.2020 16:24
uczniowie
fot. Piotr Molecki/East News

Na Mazowszu kuratorium chce ograniczyć liczbę konkursów, które dają dodatkowe punkty przy rekrutacji do liceów i techników. Uczniowie liczyli na premię i są rozczarowani. Podobnie ich rodzice.

Konkursy, które będą się liczyć w rekrutacji, muszą mieć zasięg co najmniej powiatowy i przynajmniej dwa etapy (minimum trzy w przypadku konkursu ogólnopolskiego). Poza tym nie mogą być odpłatne.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Niewielki wysiłek, dużo punktów

Zmiana jest spowodowana apelami dyrektorów szkół i ratusza, którzy uważają, że dochodziło do nieprawidłowości. Jak informuje "Gazeta Wyborcza", w zeszłym roku w Warszawie i województwie mazowieckim pod uwagę brano ponad tysiąc konkursów. Ich poziom był często nieporównywalny. Zastrzeżenia do kuratorium oświaty zgłosiła m.in. dyrektorka miejskiego Biura Edukacji Joanna Gospodarczyk.

Na rynku powstały wyspecjalizowane w organizowaniu konkursów firmy, które poprzez celowe zapisy w regulaminach umożliwiają uczniom otrzymanie w łatwy sposób dużej liczby punktów. Konkurs jest opisywany jako „ogólnopolski”, uczeń rozwiązuje w szkole test wyboru składający się np. z 20 lub 30 pytań i otrzymuje dyplom laureata, nawet gdy osiągnął 15. miejsce. Tak naprawdę jest to konkurs szkolny, który nie powinien być punktowany. Rola firmy ogranicza się do pobrania opłaty i sprawdzenia karty odpowiedzi – napisała.

Gazeta podaje również przykład spółki ze Słupska, która nadaje np. tytuły laureata za konkursy z matematyki, języka angielskiego i niemieckiego oraz biologii i historii wszystkim, którzy w teście zrobili nie więcej niż pięć błędów. "By wziąć udział w jesiennym konkursie, uczeń musiał kupić wydawnictwo <<Najwięksi malarze świata>> w cenie 9,30 zł" - czytamy.

Zobacz także

"To nie fair"

Uczniowie i ich rodzice są oburzeni. Pani Agnieszka o zmianie zasad dowiedziała się od znajomej nauczycielki. Żali się, że cały wysiłek jej córki poszedł na marne.

Córka jest w ósmej klasie, od czwartej klasy brała udział w różnych konkursach i zebrała 18 punktów. M.in. za konkurs z angielskiego. By się do niego przygotować, córka musiała włożyć wiele wysiłku. [...] Rozumiem, że konkurs konkursowi nierówny, ale dlaczego kuratorium zmienia zasady teraz? We wrześniu nauczyciele w szkole mówili konkretnie, które konkursy liczą się przy rekrutacji, a teraz to wszystko jest nieważne. To nie fair – opowiada.

Jak poinformował rzecznik mazowieckiego kuratorium oświaty Andrzej Kulmatycki, nowe kryteria zostały ustalone przez kuratorium w październiku. W styczniu przypomniał je tylko dyrektorom szkół ponownie.

Ostateczny wykaz konkursów ma być gotowy do końca lutego.

Zobacz także

RadioZET.pl/"Gazeta Wyborcza"