Zamknij

Rektor UW zabrał głos ws. wyroku TK. W komentarzach burza

27.10.2020 13:16
Strajk Kobiet w Warszawie
fot. East News/Tomasz Jastrzebowski

Strajk Kobiet. Od czwartku w całej Polsce trwają protesty po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej. Decyzję skomentował także rektor Uniwersytetu Warszawskiego — profesor Alojzy Z. Nowak. Po słowach nauczyciela akademickiego w sieci zawrzało.

Strajk Kobiet. W Warszawie — podobnie, jak w całej Polsce od czwartku trwają protesty po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej. Na stołecznych ulicach widać niezgodę na decyzję, według której aborcja ze względu na wady płodu jest niezgodna z konstytucją. Na stronie internetowej Uniwersytetu Warszawskiego opublikowano komunikat rektora odnoszący się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Strajk Kobiet. Komunikat rektora UW po orzeczeniu TK

"W tej jakże skomplikowanej i trudnej sytuacji naruszającej dotychczasowy konsensus, spowodowanej orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, zasadne jest przypomnienie, jaką rolę pełni uczelnia wyższa w społeczeństwie, nauce i edukacji" - przekazał rektor UW. 

Zobacz także

Profesor Alojzy Z. Nowak dodał, że Uniwersytet Warszawski jest miejscem wymiany poglądów ponad podziałami. Według rektora dyskusja powinna toczyć się w atmosferze wzajemnego szacunku i poszanowania najważniejszych wartości.

Wymiana poglądów, ścieranie się argumentów, otwartość na nowe idee musi się wiązać z respektowaniem różnorodności i poszanowaniem godności osobistej. Misją Uniwersytetu Warszawskiego jest kształtowanie takich elit Rzeczypospolitej, które będą w swej działalności posługiwać się maksymą imperio rationis. Do prowadzenia debaty według takich standardów wszystkich Państwa serdecznie zachęcam

Alojzy Z. Nowak, rektor UW

Stanowisko Alojzego Z. Nowaka zostało opublikowane na stronie Uniwersytetu Warszawskiego, a także w mediach społecznościowych. Słowa nauczyciela akademickiego wywołały niemałe poruszenie w sieci.

Zobacz także

"#HAŃBA, rektorze! Myślę, że jutro studentki i studenci powiedzą, co myślą o tym oświadczeniu. Do zobaczenia!". "Idąc na UW, miałem w pamięci m.in. rolę tego uniwersytetu w marcu '68, kiedy to protestowano po odebraniu wolności. Tym razem, kiedy znowu odbiera się bardzo ważne prawo i to w niezgodnym z konstytucją TK, to władze uczelni podkulają ogon. Oczywiście, że obie te sytuacje nie są takie same, jednak analogię można jak najbardziej odnaleźć. Wielkie brawa dla innych uczelni solidarnych z protestami. Wielkie brawa dla wszystkich nauczycieli akademickich na UW solidarnych z protestami. Wielki wstyd dla rektora, który powinien stanąć pod tablicą pamiątkową na głównym kampusie i zastanowić się przez chwilę...". "W takich chwilach wstyd mi, że jestem absolwentką i wykładowczynią UW. Na szczęście rektorzy UAM, UJ, UŁ czy UŚ bronią jeszcze honoru ludzi nauki. Jakim prawem nawołuje się nas do spokojnego debatowania z tymi, którzy odrzucają debatę i w najczarniejszych godzinach obecnych czasów antagonizują społeczeństwo? Środowisko akademickie powinno stawać po stronie nauki i rozsądnych rządów — ponad podziałami. Ten komunikat to hańba!" - pisali internauci.

Zobacz także

Znalazły się także nieliczne komentarze popierające słowa rektora UW. "Głos rozsądku". "Brawo panie rektorze, niestety nastały takie czasy, że coś, co 10 lat temu jeszcze było zwykłą normą, czyli apolityczność i autonomiczność uniwersytetów, dziś niektórzy uważają za <<kolaborację>> i <<zdradę>>, bo nie jest to oświadczenie zgodne z ich poglądami".

RadioZET.pl