Zamknij

Trzaskowski: Gaz łzawiący przeciwko kobietom? Naprawdę, Polska Policjo?

19.11.2020 07:12
Strajk Kobiet
fot. PAP/Radek Pietruszka

Użycie przymusu bezpośredniego musi być uzasadnione i proporcjonalne, musi być ostatecznością. Uważam, że użycie go wobec demonstracji kobiet i młodzieży nie miało podstaw - oznajmił prezydenta stolicy Rafał Trzaskowski, odnosząc się do środowych wydarzeń w Warszawie, dot. Strajku Kobiet.

Strajk Kobiet znów w środę przeszedł ulicami Warszawy. Uczestnicy blokowali okolice Sejmu, protest miał miejsce również pod siedzibą telewizji publicznej. Policja użyła gazu pieprzowego i siły fizycznej wobec protestujących. Wiele osób, będących świadkami środowych wydarzeń w stolicy przyznawało, że stopień użytej siły był nieadekwatny w stosunku do zachowania protestujących. Podczas strajków poturbowany przez policję został również wicemarszałek Sejmu i szef SLD, Włodzimierz Czarzasty. Z kolei pod gmachem TVP policja otoczyła manifestujących.

Użycie przymusu bezpośredniego musi być uzasadnione i proporcjonalne, jest ostatecznością; użycie go w środę wobec protestujących w stolicy nie miało podstaw – uważa prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Strajk Kobiet w Warszawie. Trzaskowski: gaz łzawiący przeciwko kobietom? Naprawdę, Polska Policjo?

"Gaz łzawiący przeciwko kobietom? Naprawdę, Polska Policjo? Użycie przymusu bezpośredniego musi być uzasadnione i proporcjonalne, musi być ostatecznością. Uważam, że użycie go wobec demonstracji kobiet i młodzieży nie miało podstaw. Policjantów było dużo więcej niż protestujących" – napisał w nocy ze środy na czwartek na Twitterze prezydent stolicy.

Zobacz także

Trzaskowski poinformował, że przedstawiciele miasta byli obecni na miejscu i obserwowali sytuację. "Jako prezydent Warszawy apeluję o powstrzymanie się przed nieuzasadnionymi działaniami i oczekuję wyjaśnień. Służby miejskie sprawdzają nagrania monitoringu" – przekazał.

22 października TK orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Wyrok TK zapadł w pełnym składzie. Zdania odrębne złożyli dwaj sędziowie. Orzeczenie nie zostało dotąd opublikowane. Obowiązująca od 1993 r. ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwala na dokonanie aborcji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu, albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/Twitter