Zamknij

Przedsiębiorcy znów przyjadą protestować do Warszawy. "W słusznej sprawie"

22.05.2020 18:18
Strajk przedsiębiorców
fot. East News, (poprzedni protest przedsiębiorców)

Przedsiębiorcy znów będą strajkować w Warszawie. Jak zapowiada Paweł Tanajno, lider protestujących i kandydat na prezydenta Polski, manifestacja rozpocznie się jutro o godz. 14. Stołeczna policja powtarza – w obecnych warunkach nie można prowadzić zgromadzeń. Apelował o to też dziś szef MSWiA, Mariusz Kamiński, który obiecał surowsze kary za przemoc i kierowanie gróźb wobec policjantów.

Strajk przedsiębiorców odbył się już dwa razy w ostatnim miesiącu. Do stolicy zjeżdżali ludzie demonstrujący niezadowolenie z opieszałości rządu w sprawie tarczy antykryzysowej.

Za drugim razem doszło do starć z policją. Mundurowi wystawili wiele mandatów, głównie za łamanie zakazu zgromadzeń w dobie epidemii.

Strajk przedsiębiorców po raz kolejny. Policja: Będzie nielegalny

Przedsiębiorcy nie próżnują. Chcą powtórzyć strajk, ale w innych charakterze. Mają się zebrać w sobotę, o godz. 14, w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki. Do protestu po raz kolejny nawołuje kandydat na prezydenta Paweł Tanajno. Protestujący grzmią na władze, że nie zostali objęci pomocą w ramach tarczy antykryzysowej.

Zobacz także

Organizatorzy protestu zapewniają, że chcą demonstrować spokojnie, z zachowaniem wymaganego dystansu (dwóch metrów). Nadmieniają, że działają zgodnie z prawem. Dodajmy, że w stolicy protestować ma także AGROunia, która – jak ustalił reporter Radia ZET – ma włączyć się w demonstrację przedsiębiorców.

Na plany przedsiębiorców zareagowała już stołeczna policja, a nawet resort spraw wewnętrznych i administracji.  Policjanci przekonują, że w czasie pandemii nie można organizować zgromadzeń, także tych spontanicznych.

Nie wydano zgody na organizacje tego protestu, co oznacza, że będzie on nielegalny. Podczas ostatniej demonstracji na placu Zamkowym protestujący łamali zasady obostrzenia, a policja użyła gazu łzawiącego.

Reakcja MSWiA. Ograniczenie zgromadzeń tylko przez epidemię

Na plany przedsiębiorców zareagowało MSWiA. Szef resortu, Mariusz Kamiński, mówił dziś o konieczności zakazu zgromadzeń ze względu na zagrożenie epidemią, a nie w celu ograniczania swobód obywatelskich. Pochwalił wszelkie działania policji, czyli de facto użycie siły wobec protestujących.

Policja musiała użyć adekwatnych do rozwoju sytuacji środków porządkowych. Tak będzie również w przyszłości, dopóki zakazy epidemiczne będą obowiązywały. Takich rzeczy tolerować nie wolno

- mówił dziś Mariusz Kamiński. 

Tanajno: Poczucie słusznej sprawy

Paweł Tanajno pozostaje niewzruszony. Poprosił chętnych o przybycie do stolicy z kwiatami i zniczami. - Zgromadzenie mamy legalne, a w świetle rozporządzeń sanitarnych będziemy również działać zgodnie z prawem. Zabieramy ze sobą kwiaty, najlepiej z białymi i czerwonymi pąkami. Zabieramy znicze. Koniecznie musicie zabrać ze sobą świadomość, że bierzecie udział w historycznych wydarzeniach i poczucie bliskiego zwycięstwa w słusznej sprawie – napisał w wydarzeniu na Facebooku Paweł Tanajno.

RadioZET.pl/Daniel Wrzos/KSP Warszawa/Facebook