Zamknij

Strzelanina w Warszawie. Jedna osoba nie żyje, druga z poderżniętym gardłem

07.05.2021 14:42
Strzelanina na Gocławiu
fot. PAP/Paweł Supernak

W Warszawie, w pralni na Gocławiu, doszło do ataku nożownika. Padły też strzały. Zginął właściciel pralni, a jego syn ma poderżnięte gardło. Według Polsat News, mężczyźni pokłócili się, gdy pili alkohol. Libacja przerodziła się w bójkę, która zakończyła się śmiercią jednego z nich. Świadkowie mówią, że na miejscu jest bardzo dużo krwi. Teren przed budynkiem został ogrodzony policyjną taśmą.

Na warszawskim Gocławiu w dzielnicy Praga-Południe doszło do bójki i strzelaniny w pralni. Zginął właściciel, a jego syn ma poderżnięte gardło. Stołeczna policja potwierdziła, że w pralni znaleziono zwłoki mężczyzny, który miał rany kłute. Na miejscu trwają czynności z udziałem prokuratora.

– Około godziny 13.30 funkcjonariusze policji zostali wezwani do interwencji w jednym z lokali usługowych przy ul. Bora Komorowskiego. Ze zgłoszenia wynikało, że ktoś może potrzebować pomocy – przekazał asp. Rafał Retmaniak z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji. Retmaniak dodał, że na miejsce policjanci przybyli jednocześni ze strażą pożarną.

mid-21507319
fot. PAP/Paweł Supernak

Strzelanina na Gocławiu w Warszawie

– Strażacy umożliwili wejście do lokalu, którego drzwi były zamknięte. W środku zastali mężczyznę, który trzymał w dłoni niebezpieczne narzędzie, nie reagował na polecenia. Mężczyzna zaatakował funkcjonariuszy – powiedział Retmaniak.

Według ustaleń "Polsat News" w pralni spotkało się dwóch mężczyzn. Pili alkohol. W pewnym momencie jeden z nich rzucił się na drugiego z nożem, po czym zadał sobie kilka ciosów i próbował poderżnąć sobie gardło. Świadkowie słyszeli strzały, które najprawdopodobniej oddali policjanci. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę.

Strzelanina w Warszawie

Strzelanina w pralni przy ulicy Bora Komorowskiego na Gocławiu w Warszawie

‧ fot. PAP/Paweł Supernak

Świadkowie mówią o "rozlewisku krwi", które zasłania policyjny parawan. Policja wraz z prokuratorem prowadzi dochodzenie, aby ustalić okoliczności zdarzenia.

RadioZET.pl/TVN Warszawa/Polsat News/PAP oprac. AK