Zamknij

666 tęczowych ławek w Warszawie. Ciekawe urozmaicenie czy strata pieniędzy?

27.01.2020 16:57
tęczowe ławki
fot. Facebook.com/RobertBiedroń

666 tęczowych ławek w stolicy? To nowy projekt w ramach budżetu obywatelskiego. Jego pomysłodawca chce, by posłużyły do odpoczynku, spotkań towarzyskich, a także ożywiły okolicę.

Ławki w kolorach tęczy w Warszawie to projekt Roberta Buciaka. Pomysłodawca jako przykład podał tęczową ławkę, która powstała w Kielcach. Miejski aktywista chciałby, by takich siedzisk powstało 666.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

W Warszawie nadal brakuje miejsc, gdzie osoby starsze mogą usiąść w drodze do sklepu, apteki, przystanku czy podczas zwykłego spaceru. Ławki służą też spotkaniom młodzieży i rodzicom podczas spacerów z dziećmi. Chcę, aby ławki stały się wielobarwnym dodatkiem na naszych ulicach, dlatego proponuję postawić je i pomalować w kolory tęczy - czytamy w opisie projektu na stronie budżetu obywatelskiego Miasta Stołecznego Warszawy.

Według pomysłu Buciaka w każdej dzielnicy miałoby powstać co najmniej 10 takich ławek. Działacz chce, by ławki stanęły "co 50 metrów w miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszego i co 100 metrów w miejscach o mniejszym natężeniu ruchu pieszego". Jako potencjalnych odbiorców wskazuje dzieci, seniorów i osoby z niepełnosprawnością.

Zobacz także

Prawie 2 miliony złotych za 666 tęczowych ławek. Internauci podzieleni

Projekt zakłada, że średni koszt postawienia jednej ławki w Warszawie to 2800 zł. 666 ławek to łącznie prawie 1,9 mln zł.

Na stronie projektu rozgorzała burzliwa dyskusja. Niektórzy uważają, że inwestycja ożywi warszawskie ulice, inni, że jest niepotrzebnym wydatkiem.

Sam pomysł dość ożywczy, wnoszący koloryt w naszą betonowo-szklaną codzienność. Planowana ilość potencjalnie umożliwia instalację takich obiektów małej infrastruktury w wielu miejscach Warszawy. Liczę, że u mnie na Służewcu takie ławki się także pojawią.

 

Pomysł, który jest niczym więcej jak marnotrawieniem publicznych pieniędzy.

 

Nie mam absolutnie nic przeciwko kolorom w przestrzeni publicznej, ale jeżeli każdy zgłosi do budżetu projekt ze zmienionymi meblami miejskimi, to powstanie niemiłosierny misz-masz.

 

Poprosimy o uwzględnienie Bemowa w instalacji kolorowych ławek. Bemowo jest tolerancyjne.

RadioZET.pl/twojbudzet.um.warszawa.pl