Zamknij

Kilkukilometrowe kolejki po pączki w stolicy. Rekordziści stoją od 4 rano

20.02.2020 17:16
cukiernia Zagoździński
fot. Adam Burakowski/REPORTER

Zakład Cukierniczy "Zagoździński" na Woli to jedna z najstarszych cukierni w Warszawie. Po pączki podobno przychodził tu sam marszałek Piłsudski. W 2020 roku przy ulicy Górczewskiej znów ustawiła się kilkukilometrowa kolejka.

Jak co roku przed Cukiernią "Zagoździński" w tłusty czwartek ustawiły się długie kolejki. Chętnych skosztować legendarne pączki nie brakowało również w środę. Ze względu na rekordowe zainteresowanie smakołykami w tym roku, podobnie jak w ubiegłych latach, cukiernicy zdecydowali się wprowadzić limity na pączki.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

W Cukierni "Zagoździński" od rana praca wre. Tłusty Czwartek w Warszawie oficjalnie rozpoczęty!

- czytamy na facebookowej stronie Miejska Wola.

Zobacz także

Chętnych na smakołyki nie brakuje. Najbardziej wytrwali czekają od świtu. "Chcę być dobrą prababcią i babcią, a pączki tutaj są wyśmienite" - mówi w rozmowie z portalem metrowarszawa.gazeta.pl jedna z mieszkanek Warszawy. Ona czekała od 6. Nie była jednak pierwsza. Wyprzedził ją mężczyzna, który przyszedł na Górczewską o 4 rano.

Cukiernia na Górczewskiej to firma znana od pokoleń. Władysław Zagoździński pierwszą cukiernię otworzył w 1925 roku. Powstała przy ulicy Wolskiej 53, a następnie przy Wolskiej 66. Plany pokrzyżowała wojna. W wyniku wybuchu powstania warszawskiego dom oraz cukiernia zostały spalone. W 1973 roku Dzielnicowa Rada Narodowa dała Zagoździńskiemu lokal zastępczy, w którym firma prosperuje do dziś. Ze względu na niewielki metraż, produkcja została ograniczona do pączków.

Co roku w tłusty czwartek cukiernię szturmują tłumy warszawiaków. Kolejka kilkukrotnie zakręca od wejścia do pączkarni. Kolonia Wawelberga podzieliła się na Facebooku filmem, na którym widzimy, jakim zainteresowaniem cieszą się pączki od Zagoździńskich.

Zobacz także

RadioZET.pl/metrowarszawa.gazeta.pl