Horror w SKM. Turystka z Kijowa kontra kontrolerzy. „Córka krzyczała ze strachu”

05.12.2019 13:06
SKM
fot. Adam Burakowski/REPORTER

Dla turystki z Kijowa zwykła podróż Szybką Koleją Miejską okazała się nieprzyjemnym doświadczeniem. Nastasia przeżyła chwile grozy, ponieważ kontroler miał zachowywać się wobec niej agresywnie i blokować jej drzwi do wyjścia. Sprawę opisała na facebookowym profilu SKM. Kolej... poprosiła o skargę za pośrednictwem e-maila.

Ostatnio pisaliśmy o prestiżowym wyróżnieniu dla Warszawy. Stolica została uhonorowana przez Komisję Europejską nagrodą AccessCity 2020, którą przyznaje się za poprawę dostępności miasta dla osób niepełnosprawnych. Władze Szybkiej Kolei Miejskiej w jednym z ostatnich postów na Facebooku napisali, że również „dokładają wszelkich starań, by podróż SKM była bezpieczna, wygodna i przyjazna dla wszystkich pasażerów”. Niestety, przyjemna nie była dla jednej z turystek.

O sprawie napisał portal wawalove.wp.pl. Nastasia podróżowała składem SKM z 6-letnią córką po długim locie z Nowego Jorku. Pasażerka twierdzi, że konduktor zabrał jej bilet i zażądał, by okazała paszport.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Nie pomogły tłumaczenia, że nie wiedziała, jak skasować zakupiony bilet i że nigdzie nie było informacji w języku angielskim. Kontroler SKM miał zacząć krzyczeć na turystkę i zachowywać się wobec niej agresywnie.

Gdy pociąg dojechał do przystanku, na którym pasażerka chciała wysiąść, drugi z kontrolerów miał zablokować drzwi.

Zobacz także

Moja córka krzyczała ze strachu, ponieważ zobaczyła, jak dwóch facetów napiera na jej mamę – relacjonowała.

Kobieta twierdzi, że wydarzenie spowodowało uraz psychiczny u jej dziecka.

Moja córka teraz boi się pociągów! Ciągle powtarzała: „Czy nas śledzą?”.

SKM prosi o e-mail lub list

Pasażerka postanowiła zgłosić zażalenie. O sprawie napisała na profilu SKM na Facebooku. Zamieściła tam zdjęcie pracownika kolei i jego numer służbowy. Jak zareagowała SKM? Nastasię poproszono... o zgłoszenie pocztą elektroniczną lub tradycyjną.

Pasażerowie nie ukrywają oburzenia.

Naprawdę SKM? To jedyna odpowiedź, na jaką cię stać w tej sytuacji – pytała jedna z internautek.

Zobacz także

WP poprosiło o komentarz rzecznika SKM Karola Migałę.

Mamy świadomość tego, że w dzisiejszych czasach media społecznościowe stanowią najszybszą formę kontaktu. To jednak nie dotyczy np. opóźnienia pociągu czy funkcjonowania klimatyzacji, których nie bagatelizujemy, ale znacznie poważniejszej kwestii – zaznaczył.

Migała na razie chce poczekać na relację kontrolerów SKM i przeanalizować zapis monitoringu.

RadioZET.pl/Wawalove.wp.pl/Facebook