Zamknij

"Dekorują się w swastyki". Wanda Traczyk-Stawska rozprawia się z narodowcami Bąkiewicza

11.10.2021 18:10
Weteranka powstania żąda delegalizacji Marszu Niepodległości
fot. Piotr Molecki/East News

Weteranka Powstania Warszawskiego Wanda Traczyk-Stawska, która w niedzielę beształa publicznie nacjonalistę Roberta Bąkiewicza, twierdzi, że jego organizacja nie powinna legalnie działać w Polsce. W rozmowie z WP.pl domaga się od władz delegalizacji Marszu Niepodległości.

Robert Bąkiewicz zagłuszał w niedzielę 10 października wystąpienie weteranki powstania warszawskiego na zgromadzeniu w obronie Polski w strukturach Unii Europejskiej, również gdy grany był hymn Polski.

Przemawiająca na scenie Wanda Traczyk-Stawska zbeształa go, mówiąc: – Milcz, głupi chłopie! Milcz, chamie skończony! Bo ja jestem żołnierzem, który pamięta, jak krew się lała, jak moi koledzy ginęli. Ja tu po to jestem, żeby wołać w ich imieniu. Nigdy nikt nie wyprowadzi mojej ojczyzny z Europy.

Wanda Traczyk-Stawska domaga się delegalizacji Marszu Niepodległości

W poniedziałek w rozmowie z WP.pl już po opadnięciu emocji przyznała, że organizacja Bąkiewicza ( Marsz Niepodległości) nie powinna mieć prawa działania w Polsce. - To państwo ma pilnować tego, by tacy ludzie jak Bąkiewicz nie mieli żadnych szans, żeby się organizować. Tymczasem oni dostali od rządu pieniądze. Nie mogę tego znieść. Nie było środków dla niepełnosprawnych, dla szpitali, a dla nich się znalazły – nie dowierza w rozmowie z serwisem Traczyk-Stawska.

Weteranka powstania podkreśliła, że rząd nie dzieli swoich pieniędzy, a wszystkich obywateli. W rozmowie z reporterem Wp.pl Patrykiem Michalskim stwierdziła, że nacjonaliści od Roberta Bąkiewicza powinni zostać zdelegalizowani.

- Oni powinni być bezwzględnie zdelegalizowani. To są ludzie, którzy albo dekorują się w swastyki, albo udają, że są powstańcami i noszą nasze przepaski. Ich marsz niepodległości to jest marsz podłości, jeśli się rzuca petardami w okna. Oni są odpowiedzialni za widowiska, które powodują, że my, powstańcy, płaczemy – powiedziała w Wp.pl Traczyk-Stawska.

RadioZET.pl/Wp.pl