Zamknij

9-latek za kierownicą. Tak ojciec chciał "uatrakcyjnić dzieciom święta"

14.04.2020 13:51
kontrola drogowa
fot. Andrzej Zbraniecki/East News

Do nietypowej interwencji stołecznych policjantów doszło w okolicach Stadionu Narodowego w Warszawie. Funkcjonariusze zatrzymali samochód, za którego kierownicą siedział 9-letni chłopiec. 45-letni ojciec dziecka tłumaczył, że chciał sprawić synowi oraz córce przyjemność.

"9-latek za kierownicą? Czy to możliwe? Policjanci pełniący wczoraj służbę w okolicy Stadionu Narodowego przekonali się o tym, że owszem - możliwe" – poinformowała we wtorek Joanna Węgrzyniak z komendy policji na Pradze Południe.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

9-latek woził samochodem swojego tatę i siostrę

Kiedy w poniedziałek po południu naczelnicy wydziału prewencji razem z dzielnicowym i żandarmem wojskowym przejeżdżali w okolicy Stadionu Narodowego, zauważyli auto poruszające się w miejscu, gdzie obowiązuje zakaz ruchu w obu kierunkach. Funkcjonariusze zatrzymali więc samochód do kontroli.

Okazało się, że za kierownicą pojazdu siedział 9-letni chłopiec. Jak zaznaczyła nadkom. Joanna Węgrzyniak, to on prowadził samochód.

Na siedzeniu obok pasażerem był jego ojciec, a z tyłu siedziała rok starsza siostra

– dodała policjantka.

Zobacz także

45-letni ojciec dzieci i właściciel samochodu wytłumaczył mundurowym, dlaczego złamał przepisy. Wyjaśnił, że "chciał tylko sprawić dzieciom jakąś przyjemność" i "uatrakcyjnić wspólnie spędzane święta".

Dzielnicowy nałożył na mężczyznę mandat, a rodzeństwo trafiło pod opiekę matki.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP