Zamknij

Druga edycja dofinansowania in vitro w stolicy. Krajowy program zlikwidował PiS

17.02.2020 13:36

W stolicy startuje druga edycja programu dofinansowania in vitro, który wspiera osoby niemogące zajść w ciążę w sposób naturalny. Miasto przeznaczy na ten cel ponad 30 mln zł. Do tej pory dzięki finansowaniu stołecznego ratusza urodziło się 616 dzieci.

noworodek
fot. Shutterstock.com

Dofinansowanie in vitro, Warszawa: jakie warunki trzeba spełnić?

Umowy z miastem podpisało osiem klinik. Do programu mogą się zgłaszać małżeństwa lub pary mieszkające w Warszawie od co najmniej dwóch lat, które wcześniej poddały się leczeniu zakończonemu niepowodzeniem lub posiadają bezpośrednie wskazanie do zapłodnienia pozaustrojowego.

W dniu kwalifikacji do programu kobieta powinna mieć ukończone 25 lat i nie więcej niż 40 lat (w przypadku procedury zapłodnienia pozaustrojowego) oraz ukończone 18 lat i nie więcej niż 40 lat  - w przypadku procedury kriokonserwacji (zamrażania - red.) komórek jajowych.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

loader

Jak informuje ratusz na swojej stronie, dofinansowanie obejmie blisko 1800 procedur zapłodnienia pozaustrojowego na rok. Jedna para może skorzystać z maksymalnie trzech prób zapłodnienia pozaustrojowego in vitro.

Program przewiduje maksymalne dofinansowanie dla jednej pary w wysokości 6000 zł w przypadku procedur zapłodnienia pozaustrojowego oraz 3600 zł w przypadku procedury kriokonserwacji komórek jajowych.

Zobacz także

PiS zlikwidował krajowy program in vitro

Program zapłodnienia pozaustrojowego in vitro w Warszawie realizowany jest od 2017 roku. Od tego czasu w stolicy urodziło się 616 dzieci. Od 2013 do 2016 w Polsce można było skorzystać z programu krajowego, który w 2016 roku został wygaszony przez Prawo i Sprawiedliwość.

In vitro nie jest zabronione w Polsce, ale nie będziemy go finansować ze środków publicznych

- mówił we wrześniu 2016 roku minister zdrowia Konstanty Radziwiłł w Radiu ZET.

Jak informuje portal metrowarszawa.gazeta.pl, za rządów PiS wprowadzono z kolei "Program kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego w Polsce na lata 2016–2020", czyli leczenia bezpłodności metodami naturalnymi, wykorzystując tzw. naprotechnologię. Jak informowała "Rzeczpospolita", w 2019 roku rządowy program zmodyfikowano, wykreślając z niego zapis dotyczący liczby kobiet, którym udało się zajść w ciążę. Według dziennika chodziło o to, by nie musieć informować o efektach programu.

Od momentu zlikwidowania krajowego programu oprócz Warszawy in vitro dofinansowują także samorządy w Bydgoszczy, Wrocławiu czy Gdańsku.

Zobacz także

RadioZET.pl/Urząd Miasta St. Warszawy/Gazeta.pl