Zamknij

Warszawa. 28-latek rzucił cegłą w szybę karetki. W środku był jego syn

PAP
31.03.2021 09:11
Warszawa. 28-latek rzucił cegłą w szybę ambulansu
fot. shutterstock

28-latek, który kilka dni temu rzucił cegłówką w szybę karetki pogotowia, został zatrzymany.  Pijany mężczyzna zachowywał się bardzo agresywnie, zdewastował ambulans, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Jak się okazało, był to ojciec dziecka, do którego przyjechali ratownicy.

Karetka, w którą rzucił pijany 28-latek, kilka dni przyjechała na interwencję przy ul. ul. 11 Listopada na warszawskiej Pradze Północ. Ratownicy zostali wezwani do dziecka, które miało wysoką gorączkę.

- W trakcie badania, kiedy w pojeździe była matka z dzieckiem, do karetki podszedł pijany mężczyzna, który zachowywał się bardzo agresywnie. W pewnym momencie chwycił cegłówkę i rzucił nią w kierunku karetki, co spowodowało wybicie szyby, po czym wandal oddalił się z miejsca zdarzenia - tłumaczyła mł. asp. Irmina Sulich z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI.

Straty zostały wycenione na 8500 złotych. - Informacja o ataku na ambulans trafiła do wszystkich policjantów z Pragi Północ. Jak się okazało, sprawcą zdarzenia był ojciec dziecka. Funkcjonariusze znali jego tożsamość, lecz utrudnieniem było to, że mężczyzna nie posiadał stałego miejsca zamieszkania - przekazała mł. asp. Irmina Sulich.

Dzięki dzielnicowemu z Pragi Północ szybko udało się ustalić, gdzie przebywa 28-latek. Sprawca został zatrzymany, a następnie przedstawiono mu zarzut zniszczenia mienia i narażenia kierowcy karetki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów - dodała.

28-latek został objęty policyjnym dozorem. Musi stawiać się w komendzie siedem razy w tygodniu. 

RadioZET.pl/PAP