Zamknij

Tragiczny finał awantury w domu opieki. 75-latek nie żyje

16.09.2020 07:27
Policja
fot. Adam STASKIEWICZ/East News

Tragedia w domu opieki w Warszawie. 68-letni pensjonariusz jest podejrzany o pobicie ze skutkiem śmiertelnym 75-latka. Mężczyzna został aresztowany. 

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w jednym z domów opieki na warszawskiej Białołęce. Według ustaleń policjantów, pomiędzy dwoma mężczyznami, 68-latkiem i starszym o 7 lat, doszło do awantury. W jej trakcie młodszy miał dotkliwie pobić 75-latka, który w wyniku odniesionych obrażeń zmarł.

- Rozpoznanie w miejscu zdarzenia przeprowadzili policjanci z białołęckiego wydziału patrolowego i to oni zatrzymali mężczyznę, który mógł mieć bezpośredni związek z tą sprawą - tłumaczyła mł. asp. Irmina Sulich dodając, że w chwili zatrzymania miał ponad promil alkoholu w organizmie.

Pobicie w domu opieki w Warszawie. Nie żyje 75-latek

Śledczy dzięki zebranym informacjom m.in. z oględzin miejsca zdarzenia w domu opieki, przesłuchania świadków i analizy zabezpieczonej dokumentacji medycznej, mogli przedstawić w prokuraturze zarzuty zatrzymanemu. - Odpowie on za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, skutkującego śmiercią - podkreśliła mł. asp. Irmina Sulich z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI.

Zobacz także

Decyzją sądu 68-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Zgodnie z kodeksem karnym za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od lat 5, kara 25 lat pozbawienia wolności albo dożywotniego pozbawienia wolności. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP