Zamknij

Położył na chodniku pocisk podczas demonstracji. Łukasz K. usłyszał zarzut terroryzmu

13.07.2022 16:32

Prokuratura przedstawiła zarzuty Łukaszowi K., który w poniedziałek położył pocisk artyleryjski podczas zgromadzenia na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Pocisk na Krakowskim Przedmieściu
fot. @Policja_KSP/Twitter

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 19 w Warszawie. W trakcie marszu Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu, na wysokości budynku przy Krakowskim Przedmieściu 64, Łukasz K. położył na chodniku wśród tłumu pocisk.

Film z incydentu trafił do internetu. "Czy on chce tutaj detonować coś" - komentowały osoby biorące udział w zgromadzeniu, widząc mężczyznę o ekscentrycznym wyglądzie. Po chwili najwyraźniej zdały sobie sprawę z zagrożenia. Słychać krzyki: "proszę wyprowadzić tego pana", "policja", "odsuńcie się od tego".

Pocisk na proteście w Warszawie. Łukasz K. usłyszał zarzuty

Mężczyzna został zatrzymany przez policję. Na czas pracy pirotechników policja ewakuowała z Krakowskiego Przedmieścia uczestników liczącego 350 osób zgromadzenia i osoby przebywające w promieniu 200 metrów.

"Prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzuty dotyczące sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w znacznych rozmiarach mającego postać eksplozji materiałów wybuchowych" - poinformował PAP dział prasowy prokuratury krajowej.

"Prokurator zakwalifikował działanie podejrzanego jako czyn o charakterze terrorystycznym, ponieważ Łukasz K. działał w celu poważnego zastraszenia wielu osób. Kolejne zarzuty dotyczą posiadania bez wymaganego zezwolenia pocisku artyleryjskiego kal. 80 mm" - podała PK. Podczas przesłuchania Łukasz K. przyznał się do zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia.

Jak zaznaczyła PK, z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, prokurator skieruje do sądu wniosek o zastosowanie wobec Łukasza K. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Za zarzucane czyny mężczyźnie może mu grozić do 8 lat więzienia.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Bartłomiej Figaj