Zamknij

Prawie 50 osób spędziło noc na komisariatach. Aktywistce grozi 5 lat więzienia

08.08.2020 11:53
Protest przeciw aresztowaniu Margot w Warszawie
fot. PAP/Radek Pietruszka

W trakcie piątkowego protestu przeciwko aresztowaniu aktywistki Margot z kolektywu "Stop Bzdurom" zatrzymano prawie 50 osób. Policja brutalnie rozpędzała demonstrację, wiele osób zostało powalonych na ziemię i wielokrotnie szarpanych. Zatrzymani spędzili całą noc na komisariatach w całej Warszawie. Jak przekazała prokuratura, aresztowanej na okres 2 miesięcy aktywistce grozi do 5 lat więzienia.

Aktywistka Margot z kolektywu "Stop Bzdurom" została w piątek zatrzymana przez policję i aresztowana na okres 2 miesięcy. Informację tę potwierdził w sobotę rano rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji nadkom. Sylwester Marczak.

Policja mówi o Michale Sz. "Wczorajsze zatrzymanie Michała Sz. było związane są z przestępstwem. Natomiast część osób z autorytetem, wśród nich są politycy, próbuje sprowadzić nasze działania w innym kierunku”" – mówił Marczak. Podkreślił, że policja otrzymała "postanowienie i nakaz zatrzymania osoby w związku z zastosowaniem środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy Michała Sz.".

Ta czynność musiała być przez nas zrealizowana

– poinformował.

Jak tylko mężczyzna został zatrzymany i wprowadzony do radiowozu, grupa osób wskoczyła na radiowóz i zaczęła po nim skakać (…) W tym przypadku podjęliśmy działania, aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno policjantów, osoby zatrzymanej, jak i bezpieczeństwo bazyliki świętego krzyża, gdyż celem części tych osób był wspomniany kościół

- stwierdził Marczak.

Zobacz także

Dodał, że w momencie, kiedy pojawiły się "kolejne siły i środki", policja przystąpiła do – jak to określił – "zdecydowanych działań".

W tym przypadku chodziło o art. 254 par. 1 Kodeksu karnego, czyli czynny udział w zbiegowisku. Ten występek przeciwko porządkowi publicznemu zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 3

- powiedział rzecznik stołecznej policji.

Czynności, które były prowadzone przez policjantów w związku z nakazem dotyczącym zatrzymania Michała Sz. związanym z przestępstwem m.in. zmuszenia do określonego zachowania, są nadzorowane przez prokuraturę. Nie mają nic wspólnego ze znieważeniem pomników i obrazą uczuć religijnych

– zaznaczył Marczak.

Aktywistka z "Stop Bzdurom" aresztowana na 2 miesiące

W połowie lipca, zgodnie z decyzją sądu wobec aktywistki Margot zastosowano policyjny dozór i poręczenie w kwocie 7 tys. zł. Margot została wcześniej zatrzymana przez policję. Aktywistka usłyszała zarzuty w związku z czynnym udziałem w zbiegowisku przy ul. Wilczej. Zarzucono jej, że 27 czerwca "wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami uszkodził samochód marki renault master, poprzez przecięcie opon, pocięcie plandeki, urwanie lusterka, oderwanie tablicy rejestracyjnej, uszkodzenie kamery cofania oraz pobrudzenie pojazdu farbą".

Zobacz także

Łączna wartość strat - jak poinformowała prokuratura - wyniosła ponad 6 tys. zł na szkodę Fundacji "Pro-Prawo do Życia".

Zobacz także

Prokuratura wystosowała komunikat w tej sprawie, który brzmi następująco:

Zarzut obejmuje także stosowanie przemocy polegającej na szarpaniu i popychaniu Łukasza K. w celu zmuszenia pokrzywdzonego do zaprzestania nagrywania przebiegu zdarzenia (...) Michał Sz. podejrzany jest o dokonanie czynu chuligańskiego polegającego udziale w zbiegowisku, brutalnym zaatakowaniu działacza fundacji pro-life oraz niszczeniu mienia należącego do fundacji; czyn ten zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności

Zatrzymano prawie 50 osób. Sceny grozy w Warszawie

W piątek Sąd Okręgowy w Warszawie zadecydował o zastosowaniu wobec Margot dwumiesięcznego aresztu tymczasowego.

W związku z wczorajszym czynnym zbiegowiskiem zatrzymano 48-osób. Czynności procesowe zostaną zrealizowane z udziałem obrońców. Prowadzone będą także w związku ze znieważeniem policjanta jak również uszkodzeniem radiowozu. O zatrzymaniach poinformowano prokuraturę.

poinformowała w sobotę na Twitterze stołeczna policja. O tym, co w piątek wieczorem działo się na ulicach Warszawy, informowaliśmy na portalu RadioZET.pl. Przypomnijmy, że w trakcie zamieszek na ziemię powalony został przez policję także dziennikarz RadioZET.

Przeciwko brutalnym działaniom policji oraz wyrokowi, który zapadł w sprawie Margot, wystąpili m.in. posłowie opozycji i liczni dziennikarze, a także Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

 

RadioZET.pl/PAP