Zamknij

Wyciekły dane ponad 5 tys. studentów PW? Archiwum sięga nawet 12 lat wstecz

Magdalena Barszczak
04.05.2020 12:17
Politechnika Warszawska
fot. LECH GAWUC/REPORTER

Wyciekły dane studentów Politechniki Warszawskiej - poinformował portal Zaufana Trzecia Strona. Informacje mają być bardzo szczegółowe i sięgać nawet 12 lat wstecz.

Do internetu trafiła baza danych serwisu okno.pw.edu.pl. To strona Ośrodka Kształcenia na Odległość Politechniki Warszawskiej. Jak informuje Zaufana Trzecia Strona, informacje dotyczą ponad 5 tys. osób studiujących w tym ośrodku, a ich zakres "jeży włosy na głowie".

Do wycieku miało dojść 3 maja około godziny 17.00, ponieważ z tego okresu pochodzą "najświeższe rekordy". Według portalu ZTS baza obejmuje ponad 3 GB danych, zawierających całą historię edukacji i pracy danej osoby, m.in. programy nauczania, oceny, opinie i historię płatności czy treść e-maili.

Zobacz także

Wyciekły wrażliwe dane studentów Politechniki Warszawskiej?

Kandydaci na studia, studenci i pracownicy naukowi mają powody do zmartwień. Wyciekły bowiem najbardziej wrażliwe informacje. Podzbiory archiwum sięgają aż do 2008 roku. Jak informuje źródło, lista ujawnionych informacji jest bardzo szeroka. To m.in. nazwiska, loginy, adresy e-mail, numery telefonu, data urodzenia, narodowość, imiona rodziców, PESEL, NIP, rodzaj i numer dokumentu tożsamości, adres zamieszkania, nazwa ukończonej szkoły średniej, hasz hasła czy nr IP logowań.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Nie wiadomo, jakie intencje miała osoba, która wykradła wrażliwe informacje. Może je zarówno sprzedać, jak i usunąć lub opublikować.

Jeśli podejrzewamy, że nasze dane zostały wykradzione, warto wyrobić nowe dokumenty, aby uniknąć kradzieży tożsamości.

Zobacz także

Politechnika Warszawska: wyciek danych. Rzeczniczka uczelni komentuje

Zgodnie z RODO uczelnia będzie musiała teraz poinformować osoby, które padły ofiarami wycieku. Skontaktowaliśmy się z Politechniką Warszawską i poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie. Jak przekazała nam rzeczniczka uczelni, władze Politechniki Warszawskiej są "w trakcie ustalania szczegółów zdarzenia, w tym jego skali". 

Staramy się jak najszybciej dotrzeć do jego przyczyn, aby ustalić źródło potencjalnego ujawnienia danych osobowych i zabezpieczyć je przed nieuprawnionym wykorzystaniem. Jeśli tylko zdarzenie związane z naruszeniem ochrony danych osobowych zostanie potwierdzone, niezwłocznie zostaną podjęte działania w celu zniwelowania skutków naruszenia, a sprawa zostanie natychmiast zgłoszona odpowiednim organom

- poinformowała Izabela Koptoń-Ryniec.

Jak dodała, sprawą już teraz zajmuje się Inspektor Danych Osobowych we współpracy ze służbami Politechniki Warszawskiej.

Aktualizacja:

We wtorek na stronie Politechniki Warszawskiej pojawił się komunikat "o możliwości naruszenia ochrony danych osobowych".

Uczelnia poinformowała na swojej stronie, że w "celu zminimalizowania ewentualnych skutków ujawnienia danych osobowych osoby posiadające konta w systemie OKNO powinny rozważyć podjęcie następujących działań: zastrzeżenie danych w banku, zastrzeżenie dowodu osobistego oraz złożenie zastrzeżenia kredytowego w Biurze Informacji Kredytowej BIK (gwarantujące otrzymywanie alertów w przypadku prób uzyskania kredytu na zastrzeżone dane osobowe), zastrzeżenie numeru PESEL poprzez aktywowanie usługi Bezpieczny Pesel przez CRIF Poland, wymianę dowodu osobistego".

"Po weryfikacji zdarzenia związanego z możliwym naruszeniem ochrony danych osobowych Politechnika Warszawska powiadomi niezwłocznie Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO), Policję oraz osoby pokrzywdzone" - czytamy w komunikacie.

Zobacz także

RadioZET.pl/Zaufana Trzecia Strona