Zbierał podpisy za kandydaturą Andrzeja Dudy. Został pobity. Sprawę bada policja

02.03.2020 14:29
Wybory prezydenckie 2020

W sobotę, 29 lutego 2020 roku przy rondzie Waszyngtona został zaatakowany wolontariusz zbierający podpisy pod kandydaturą Andrzeja Dudy na zbliżające się wybory prezydenckie. Sprawę bada policja.

Wybory prezydenckie 2020 już 10 maja. Kandydaci aktualnie zbierają podpisy pod swoją kandydaturą. To już drugi zdarzenie, w którym zostaje pobity wolontariusz zbierający podpisy. W ubiegłym tygodniu w Miastku został zaatakowany 60-letni mężczyzna.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Do zdarzenia doszło około godziny 9:30 przy Rondzie Waszyngtona w Warszawie. Mężczyzna zbierający podpisy dla jednego z kandydatów został najpierw zaatakowany słownie. Po kilkunastu minutach sprawca powrócił z zakrytą twarzą i zaczął kopać wolontariusza. Przechodnie stanęli w obronie zaatakowanego, a agresor zbiegł

- powiedział w rozmowie z serwisem Wirtualna Polska Jarosław Florczak z KSP.

Zobacz także

Mundurowi zabezpieczyli monitoring. Policja dysponuje wizerunkiem poszukiwanego. "Ustalenie jego tożsamości i zatrzymanie to kwestia czasu" - gwarantuje policja.

Rozlicz PIT za darmo i przekaż 1 procent podatku na Fundację Radia ZET

Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości w mediach społecznościowych poinformował, że ofiarą jest jego asystent. Atak przepisuje "hejterskim bojówkom #SilniRazem". Przypomnijmy, że takim hasłem posługują się wyborcy Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

RadioZET.pl/WP/WAWAlove