Zamknij

Zasnął w konfesjonale z zapalonym papierosem. Wywołał pożar. Był "kompletnie zaskoczony"

07.09.2021 22:24
Warta
fot. KPP Sieradz

33-letni bezdomny przyznał się do spowodowania pożaru w zabytkowym klasztorze w Warcie (woj. łódzkie). Pijany mężczyzna zasnął z papierosem w konfesjonale. Spaliło się tylko siedzisko - podała w poniedziałek rzeczniczka sieradzkiej policji asp. szt. Agnieszka Kulawiecka.

Rzeczniczka Komendy Powiatowej  Policji w Sieradzu potwierdziła zatrzymanie sprawcy wzniecenia piątkowego pożaru w zabytkowym, powstałym w XV wieku, klasztorze ojców Bernardynów w miejscowości Warta (woj. łódzkie).

Jak dodała, po otrzymaniu wezwania z klasztoru na miejsce przyjechali policjanci i technik kryminalistyki. - Spaliło się tapicerowane siedzisko oraz nadpaliły elementy konstrukcji konfesjonału - poinformowała Kulawiecka.

Warta. Pijany zasnął w konfesjonale z zapalonym papierosem

- Uruchomienie systemu przeciwpożarowego i szybka reakcja jednego z zakonników zapobiegły rozprzestrzenieniu się ognia na pozostałą część świątyni - relacjonowała. Wartość zniszczonej części konfesjonału oszacowano na ok. 1000 złotych. Jak podała rzeczniczka, policjanci szybko wpadli na trop osoby, która mogła wzniecić ogień.

Kompletnie zaskoczonego mężczyznę, już dwie godziny po zdarzeniu, policjanci znaleźli na poddaszu jednej z kamienic na terenie Warty. Był pod wpływem alkoholu. Unoszący się zapach spalenizny oraz osmolone ubranie wyraźnie potwierdzały podejrzenia policjantów

asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka. rzeczniczka KPP Sieradz

33-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania przyznał się, że to on spowodował pożar konfesjonału, zasypiając tam z zapalonym papierosem. W chwili zatrzymania miał blisko 2,4 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna usłyszał prokuratorski zarzut "usiłowania sprowadzenia pożaru zagrażającemu mieniu w znacznych rozmiarach. Został objęty policyjnym dozorem. Teraz grozi mu kara do 10 lat więzienia.

RadioZET.pl/PAP (H. Bekrycht)