Modlitwa za Alfiego Evansa w Watykanie. Setki osób na Placu Św. Piotra

Redakcja
27.04.2018 07:03
Modlitwa za Alfiego
fot. PAP/EPA

Około 500 osób modliło się w czwartek późnym wieczorem na Placu Świętego Piotra za ciężko chorego brytyjskiego chłopca Alfiego Evansa, o którego stoczono sądową batalię. Na czuwanie modlitewne wierni umówili się za pośrednictwem portali społecznościowych.

To było drugie spotkanie modlitewne w intencji chłopca przebywającego w szpitalu w Liverpoolu. Na placu przed bazyliką zgromadziły się rodziny z dziećmi, młodzi ludzie, duchowni.

Modlitwa za Alfiego Evansa

Do modlących się w Watykanie ludzi dołączyły spontanicznie inne osoby, które były w pobliżu. — Inicjatywa ta będzie kontynuowana tak długo, jak będzie to konieczne. Wybrano Plac Świętego Piotra na znak wdzięczności dla papieża za to, co robi — powiedzieli mediom inicjatorzy czuwania.

W ten sposób przywołali wcześniejsze apele Franciszka o to, by nie odłączać dziecka od aparatury utrzymującej go przy życiu i zrobić wszystko, by go uratować. Miało temu służyć przewiezienie chłopca do watykańskiego szpitala Bambino Gesu w Rzymie, ale na to nie zgodził się brytyjski sąd. Wyraził natomiast zgodę na leczenie paliatywne dziecka. Czuwania modlitewne w intencji Alfiego zorganizowano także w Modenie, Mediolanie, Turynie, Weronie i Cagliari.

Kim jest Alfie Evans?

Przebywający w szpitalu w Liverpoolu od grudnia 2016 r. Alfie Evans cierpi na ciężką, niezdiagnozowaną dotąd chorobę neurologiczną, która — jak ocenili brytyjscy lekarze — doprowadziła do nieodwracalnych i „katastrofalnych” zmian w mózgu, wykluczających nie tylko powrót do zdrowia, ale jakiekolwiek znaczące przedłużenie życia.

W poniedziałek wieczorem został odłączony od aparatury podtrzymującej życie, ponieważ opiekujący się nim zespół medyczny, który reprezentuje przed sądem interesy chłopca, ocenił, że zmiany w mózgu pozbawiły go zmysłów wzroku, słuchu, smaku i czucia, a dalsza terapia „nie jest w jego najlepszym interesie” i może być nie tylko „daremna”, ale także „nieludzka”.

W środę brytyjski sąd apelacyjny odrzucił apelację rodziców od wtorkowej decyzji sądu niższej instancji o zaprzestaniu podtrzymywania chłopca przy życiu i braku zgody na przewiezienie go do Włoch. Wcześniej włoskie MSZ zdecydowało o pilnym nadaniu mu włoskiego obywatelstwa i zapewniło o gotowości przewiezienia go do kraju w dowolnym momencie. Starania o uratowanie dziecka znana placówka pediatryczna podjęła na polecenie papieża Franciszka, który 18 kwietnia przyjął na audiencji ojca Alfiego.

Sprawa Alfiego Evansa spotkała się z żywym odzewem w Polsce. Wsparcie dla dwulatka i jego rodziny zadeklarował m.in. prezydent Andrzej Duda. Od środy trwają manifestacje w obronie chłopca przed ambasadą Wielkiej Brytanii w Warszawie. Na czwartek modlitwę różańcową w jego intencji zapowiedziało stowarzyszenie Krucjata Młodych, natomiast o godz. 22 odbędzie się milczący protest zorganizowany przez Fundację Mamy i Taty. Temat dwulatka został też poruszony — na wniosek wicepremier Beaty Szydło — podczas czwartkowego posiedzenia rządu.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ: 

RadioZET.pl/PAP/Maal