Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

48-latek szedł z Kopenhagi do Budapesztu. Pomógł mu polski dzielnicowy

06.03.2018 22:45
xxx wiadomosci

Doszczętnie spłukany z pieniędzy 48-letni Węgier postanowił, że przejdzie pieszo ze stolicy Danii do swojego rodzinnego Budapesztu. W Jordanowie Śląskim zagadał do niego dzielnicowy, który postanowił zorganizować mu pomoc w powrocie do domu.

48-latek szedł z Kopenhagi do Budapesztu. Pomógł mu polski dzielnicowy fot. dolnoslaska.policja.gov.pl

Skrajnie zmęczony i wyziębiony Węgier wszedł do budynku Urzędu Gminy w Jordanowie Śląskim. Chciał się ogrzać przed dalszą drogą. Gdy siedział na krześle, podszedł do niego dzielnicowy z Sobótki, pytając, czy wszystko w porządku. Tak od słowa do słowa mężczyzna opowiedział Polakowi swoją historię. Z Kopenhagi do Budapesztu jest 1200 kilometrów. Przy obecnej pogodzie piesza wędrówka mogłaby skończyć się tragicznie.

Chciał przejść 1200 km

Gdy 48-latek miał ruszać w dalszą drogę, dzielnicowy poprosił, aby chwilę jeszcze poczekał. W tym czasie wykonany został telefon do Konsula Generalnego Węgier w Krakowie. Okazało się, że jest możliwość i środki, aby zorganizować mu pomoc. Najpierw Węgier trafił na komisariat policji.

Dzielnicowy zadzwonił do konsula

Węgier nie mógł uwierzyć w szczęście, jakie go spotkało w Polsce. — Dzielnicowy zawiózł mężczyznę na komisariat, gdzie dał mu ciepły posiłek. W rozmowie telefonicznej z konsulem ustalono, że mężczyzna dostanie bilet powrotny do domu — mówi kom. Kamil Rynkiewicz z dolnośląskiej policji.

Węgierski konsul, Sándor Nedeczky, podziękował polskim służbom za pomoc jego rodakowi.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.

RadioZET.pl/dolnoslaska.policja.gov.pl/strz

Oceń