Duda: Nie mogłem zrobić inaczej! Szydło: Nie cofniemy się [2 ORĘDZIA]

Redakcja
24.07.2017 20:54
Duda: Nie mogłem zrobić inaczej! Szydło: Nie cofniemy się [2 ORĘDZIA]
fot. Twitter Screen

Narasta konflikt z obozie rządzącym. Orędzia po gorącym politycznym poniedziałku wygłosili premier Beata Szydło i prezydent Andrzej Duda. Pierwsze wystąpienie transmitowały media publiczne, a wystąpienie głowy państwa stacje komercyjne.

- Mimo powszechnego oczekiwania reformy sądownictwa przez 28 lat nikt tego nie zrobił. Jako odpowiedzialna władza podjęliśmy się tego zadania. Polacy w wyborach zaufali Prawu i Sprawiedliwości, a my dotrzymujemy złożonych zobowiązań - mówiła premier Beata Szydło w poniedziałkowym orędziu telewizyjnym.

Premier zwracała uwagę, że wielu Polaków zostało skrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości, o czym, jak mówiła, przekonuje się codziennie podczas spotkań z wyborcami. - Polacy proszą mnie o interwencje, bo są bezradni w starciu z korporacją sędziowską - przekonywała.

Dodała zarazem, że "dzisiejsze weto pana prezydenta spowolniło prace nad reformą; co więcej, zostało potraktowane jako zachęta przez tych, którzy walczą o utrzymanie niesprawiedliwego systemu".

- Nie cofniemy się z drogi naprawy państwa, nie ulegniemy naciskom, podszeptom; nie teraz, bo jeśli nie teraz, to kiedy - mówiła szefowa rządu. 

Co mówił Andrzej Duda?

- Jeszcze w trakcie kampanii prezydenckiej podkreślałem wielokrotnie, że prezydent Rzeczypospolitej dwóm wielkim bytom powinien służyć: powinien służyć polskiemu narodowi i powinien służyć polskiemu państwu - rozpoczął swoje orędzie, transmitowane na antenach TVP i Polskiego Radia, Andrzej Duda.

Jak podkreślił, zadaniem prezydenta jest dbać o dobro narodu i czynić wszystko, by zapewnić mu pomyślność, a także bezpieczeństwo. - Zadaniem prezydenta jest również dbać o jakość funkcjonowania państwa i jego instytucji - dodał.

Według prezydenta, wymiar sprawiedliwości jest jedną z tych instytucji, które odgrywają ważną rolę w systemie społeczno-politycznym. - Od jakości jego funkcjonowania zależy zaufanie społeczeństwa do państwa i jego instytucji. W ostatnich latach postulat reformy wymiaru sprawiedliwości powtarza się wielokrotnie - zaznaczył.

- Niestety, wielu ludzi zostało przez wymiar sprawiedliwości skrzywdzonych i mają głębokie poczucie niesprawiedliwości. Społeczeństwo oczekuje od sędziów, że będą fachowcami, że będą etyczni i krystalicznie uczciwi, że będą wydawali wyroki, tak jak przysięgają – bezstronnie według swego sumienia. Ale także, że będą zawsze pamiętali, że wymierzają sprawiedliwość wobec ludzi, że sędzia będzie widział zza stosu akt na swoim stole tego, który przed nim staje i oczekuje po prostu sprawiedliwości - podkreślił prezydent.

- Ustawy o SN i KRS w dużej części wychodziły naprzeciw społecznym oczekiwaniom; nie mogłem jednak ich zaakceptować, bo wymagają zmian zapewniających ich zgodność z konstytucją - zaznaczył w orędziu prezydent Andrzej Duda.

RadioZET.pl/KM