Zamknij

Wiceministrowi odmówiono zakupu telefonu na raty. Bo jest niewidomy

09.09.2020 15:14
Paweł Wdówik
fot. gov.pl

Sklep RTV EURO AGD w podwarszawskim Pruszkowie odmówił podpisania umowy ratalnej na zakup telefonu Pawłowi Wdówikowi, wiceszefowi resortu rodziny, pracy i polityki społecznej, ponieważ jest on osobą niewidomą. Sprawa trafiła do mediów, a sklep wydał już oświadczenie. 

Do zdarzenia, które opisuje portal money.pl, doszło w poniedziałek w sklepie RTV EURO AGDA w Pruszkowie (woj. mazowieckie). Niewidomy Paweł Wdówik chciał tam kupić 16-letniemu synowi telefon komórkowy na raty. Plan był taki, aby syn spłacał kredyt, ale umowa miała zostać zawarta na ojca (jako na osobę pełnoletnią).

Zobacz także

- Obsługująca sprzedaż ratalną pracownica na nasz widok robi minę rozdrażnionej. Jest dla nas nieuprzejma. Posyła nas najpierw do sprzedawcy po plastikową kartę kredytową zawierającą opis i kod wybranego produktu. Kiedy z nią wracamy, zaczyna piętrzyć przeszkody – relacjonuje w rozmowie z money.pl Wdówik, który w gabinecie Mateusza Morawieckiego jest wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej oraz Pełnomocnikiem Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych. 

Pani sugeruje, że umowę kredytową trzeba zrozumieć. Odpowiadam jej grzecznie, że nie powinno być z tym większych problemów. Wówczas pyta, kto mi ją odczyta i się za mnie podpisze – skoro nie widzę? (...) Sugeruje też, bym przyszedł z kimś dorosłym (syn jest niepełnoletni, nie posiada jeszcze dowodu osobistego)

- kontynuuje. Następnie okazuje się, że jeden z banków, z którymi sklep ma umowę, oferuje możliwość zawierania umów z osobami niewidzącymi, o ile świadkiem jest trzecia osoba. Tą osobą nie musi być ktoś przyprowadzony przez klienta, ale też np. pracownik sklepu. Jak podaje portal, musi on jednak "złożyć na umowie podpis poświadczający, że klient zapoznał się z treścią umowy i ją akceptuje. Musi też wpisać serię i numer dowodu osobistego".

Zobacz także

Żaden z członków personelu nie zgadza się jednak na poświadczenie dokumentu. Wdówikowi odmówiono także zaświadczenia o tym, że nie zostanie obsłużony. Wedle relacji portalu, atmosfera w pewnym momencie miała zgęstnieć do tego stopnia, że wiceminister postanowił wezwać policję. Powstrzymał go jednak od tego płacz ekspedientki oraz jej tłumaczenie, że nie wolno podpisywać umów z osobami ociemniałymi. 

Zrobiło się nerwowo. Ta pani stwierdziła, że ją straszę i że przeze mnie może stracić pracę, więc się wycofałem 

- opowiada Wdówik. Przed wyjściem zdążył jednak zakomunikować obsłudze, że ich postawa to jawna dyskryminacja i że jest członkiem rządu, orientującym się w prawach konsumenckich. Co ciekawe, po powrocie do domu, wiceszef resortu pracy dokonał zakupu przez internet, a cała operacja, który odbyła się w sposób bezproblemowy, trwała ledwie kilka minut. Opisał też incydent na Twitterze:

"W sklepie RTV EURO AGD odmówiono mi dzisiaj możliwości zakupu na raty, ponieważ jestem osobą niewidomą. Pani poprosiła, abym przyszedł z kimś dorosłym. Zdaniem pracownika żaden z banków współpracujących z siecią: Alior Bank SA i Santander Bank PL nie daje zgody na zawarcie umowy z osobą niewidomą.A teraz finał: te same raty, których mi odmówiono w sklepie,Bez najmniejszego problemu otrzymałem dokonując zakupu przez internet. Prawo do poprawki!" - napisał.

Zobacz także

Sprawę skomentowała już Anna Błaszczak-Banasiak, dyrektorka Zespołu ds. Równego Traktowania w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Jej zdaniem, zachowanie personelu sklepu wobec wiceministra, można określić jako dyskryminację w dostępie do usług.

"To codzienność wielu osób z niepełnosprawnościami. Ustawa o równym traktowaniu nie przewiduje sankcji w takim przypadku. Po 10 latach od jej uchwalenia naprawdę czas na nowelizację" - stwierdziła. Oświadczenie w tej sprawie wydała również sieć RTV EURO AGD. Sklep przeprosił Wdówika za zaistniałą sytuację, zapewnił też, że jak najszybciej wprowadzi ułatwienia proceduralne dla osób niepełnosprawnych, a także uwrażliwi swoich pracowników na problemy takich osób. 

RadioZET/money.pl/Twitter