Wiceszef MSZ o słowach p.o. szefa izraelskiej dyplomacji: nie będziemy dawać się sprowokować

Redakcja
22.02.2019 14:21
Szynkowski vel Sęk
fot. Adam Jastrzębowski/Reporter

– Nie będziemy dawać się sprowokować wypowiedziami, które zostały powszechnie na świecie skrytykowane przez środowiska żydowskie – tak wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk odniósł się do czwartkowej wypowiedzi szefa izraelskiego MSZ Israela Katza.

W czwartek p.o. szefa izraelskiej dyplomacji Katz oświadczył, że nie żałuje swej wypowiedzi o tym, że Polacy „wysysają antysemityzm z mlekiem matek” i powtórzył, że „wielu Polaków” współpracowało z nazistami. Jego wypowiedź dla telewizji Kanał 13 (Reshet 13) zrelacjonował m.in. portal Times of Israel.

Wiceszef MSZ o słowach Katza

Podczas piątkowej konferencji prasowej wiceszef MSZ odnosił się do słów Katza. „Sformułowania, które padły, bolą szczególnie w odniesieniu do Polski – kraju, który od dziesięcioleci stoi na straży pamięci o zagładzie europejskich Żydów dokonanej przez niemieckich nazistów” – podkreślił, dodając: „Nie będziemy dawać się sprowokować wypowiedziami, które zostały powszechnie na świecie skrytykowane przez środowiska żydowskie”. 

Zobacz także

– Obywatele państwa polskiego pochodzenia żydowskiego stanowią największą część ofiar Holokaustu. Jednocześnie Polska jest krajem dzisiaj o jednym z najniższych realnie odczuwanych poziomów zagrożenia i w przeciwieństwie do innych krajów fizyczne bezpieczeństwo społeczności żydowskiej w Polsce nie jest w żaden sposób zagrożone – dodał wiceminister.

Zobacz także

– Przywoływanie w tej sytuacji stereotypów na temat Polaków w oczekiwaniu politycznych korzyści to niestety żerowanie na zakładanej niewiedzy współczesnych społeczeństw o historii XX wieku w Europie. Zaistniała sytuacja pokazuje, że taka niewiedza rzeczywiście jest problemem, jest problem także w elitach – zaznaczył Szynkowski vel Sęk.

RadioZET.pl/PAP/MP