Wójt gminy Żelazków pójdzie do aresztu? Ma już trzy zarzuty. Usłyszał kolejny

Redakcja
04.02.2019 18:46
Wójt gminy Żelazków pójdzie do aresztu? Ma już trzy zarzuty. Usłyszał kolejny
fot. Facebook/Kalisz24INFO

Do tej pory wójt Żelazkowa Sylwiusz J. – mimo zarzutów m.in. znęcania się nad rodziną – pozostawał na wolności. Zastosowano wobec niego jedynie dozór policyjny. Teraz, po blisko dwóch tygodniach, prokurator zmienił zdanie. Postawił wójtowi kolejny zarzut i zawnioskował o trzymiesięczny areszt.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

22 stycznia br. Prokuratura Rejonowa w Kaliszu przedstawiła 60-letniemu Sylwiuszowi J. trzy zarzuty. Dwa dotyczą znęcania się nad (w okresie między sierpniem 2018 r. a 20 stycznia 2019 r.), trzeci znieważenia strażaków PSP w Kaliszu.

Wobec wójta Żelazkowa prokurator zastosował wówczas dozór policji. Mężczyzna miał dwa razy w tygodniu stawiać się w komendzie kaliskiej policji, wyprowadzić się z domu i wpłacić 10 tys. zł poręczenia majątkowego. Dostał też zakaz opuszczania kraju.

Zobacz także

Po blisko dwóch tygodniach prokuratura zmienił jednak zdanie i postawił Sylwiuszowi J. czwarty już zarzut.

- Okazało się, że podejrzany Sylwiusz J. nie wyprowadził się z domu, wielokrotnie wchodził na teren posesji i groził pokrzywdzonej (żonie - przyp. red.) pozbawieniem życia – wyjaśnił Maciej Meler z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Wójt Żelazkowa usłyszał kolejny zarzut znęcania się nad rodziną, tym razem dotyczący okresu między 22 a 31 stycznia. Prokurator wniósł też do sądu o tymczasowy trzymiesięczny areszt dla podejrzanego. Sylwiusz J. nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Złożył wyjaśnienia.

Miał tzw. niebieską kartę

Zdaniem kaliskiej prokuratury zachodzi uzasadniona obawa, że Sylwiusz J. mimo zastosowania wobec niego „nieizolacyjnych środków zapobiegawczych” świadomie dopuścił się kolejnego przestępstwa.

Wniosek prokuratury o tymczasowy areszt musi teraz rozpatrzyć sąd. Na decyzję wójt czeka w policyjnej izbie zatrzymań.

Zobacz także

Sylwiusz J. ma założoną tzw. niebieską kartę. W rodzinie już wcześniej dochodziło do przemocy.

Co więcej, w 2017 r. wójt Żelazkowa został ukarany 5 tys. zł grzywny za udzielenie ślubu pod wpływem alkoholu. Do zdarzenia doszło w listopadzie 2015 r. Do Urzędu Gminy w Żelazkowie policję wezwał wtedy jeden z gości weselnych – policjant z Poznania. Prokuratorskie postępowanie wykazało później, że w chwili udzielania ślubu wójt miał nie mniej niż 2,4 promila alkoholu we krwi.

RadioZET.pl/PAP/JŚ