Zamknij

Pijany ukradł koparkę. Pojechał nią w odwiedziny do szwagra

18.02.2020 14:14
Ukradł koparkę
fot. Shutterstock

Policjanci ze Swarzędza otrzymali zgłoszenie o kradzieży koparki; właściciel pojazdu wycenił straty na 80 tys. zł. Sprawę udało się wyjaśnić po kilku godzinach. Koparkę ukradł mężczyzna, by pojechać nią do swojego szwagra.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak tłumaczył we wtorek podkom. Piotr Garstka z wielkopolskiej policji, kilka dni temu policjanci z komisariatu w podpoznańskim Swarzędzu otrzymali zgłoszenie o kradzieży koparki. Z uzyskanych przez funkcjonariuszy informacji wynikało, że jakaś nieznana osoba weszła na plac budowy i odjechała maszyną.

Fakt ten zgłosił mężczyzna, którego zaalarmowali zaniepokojeni mieszkańcy pobliskich domów, których zbudziły w środku nocy hałasy. Gdy właściciel koparki przyjechał na miejsce budowy, jego pojazdu nie było na miejscu, gdzie został zaparkowany po zakończonej pracy.

– podał Garstka.

Zobacz także

Na miejsce pojechali policjanci i rozpoczęli poszukiwania pojazdu; zabezpieczono ślady i przesłuchano świadków. Sprawę udało się wyjaśnić po kilku godzinach.

Zobacz także

"Okazało się, że w nocy koło placu budowy pojawił się mężczyzna, który postanowił że włamie się do pojazdu i koparką pojedzie do swojego szwagra. Był pod wpływem alkoholu. Skradzioną koparką przejechał kilkadziesiąt kilometrów i zaparkował ją pod domem członka rodziny. Szwagier włamywacza, gdy zobaczył, że pod jego domem stoi koparka postanowił ją odwieść na miejsce budowy, ale po drodze skończyło mu się paliwo i stanął w połowie drogi" – tłumaczył Garstka.

ukradł koparkę
fot. Policja Wielkopolska

Nietrzeźwy mężczyzna, który ukradł koparkę, został zatrzymany w domu szwagra. Po doprowadzeniu do komisariatu i wytrzeźwieniu, usłyszał on zarzuty kradzieży z włamaniem i prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Policja Wielkopolska