Zamknij

Mąż zabił żonę, po czym się powiesił? Wstrząsająca zbrodnia w Małopolsce

10.01.2020 11:31
Wierzchowie zwłoki
fot. Damian Klamka/East News

Rodzinna tragedia w Małopolsce. W czwartek w miejscowości Wierzchowie (kilkadziesiąt kilometrów od Krakowa) znaleziono ciała dwóch starszych osób. Śledczy analizują warianty ich śmierci, najbardziej prawdopodobnym  jest morderstwo żony i późniejsze powieszenie się mężczyzny.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Zmarłymi okazali się małżonkowie w wieku ok. 70 lat. Ciała rozpoznał jeden z ich synów, który wezwał policję.

W domu w Wierzchowiu znaleziono dwa ciała osób w wieku około 70 lat. Zostały znalezione rano przez 50-latka, jednego z dwóch synów ofiar tej tragedii

KWP w Krakowie, Gazeta Krakowska

Według nieoficjalnych ustaleń mąż zabił żonę, a następnie sam powiesił się. Policja zabezpieczyła ślady, dochodzenie w sprawie prowadzi krakowska prokuratura. Niewykluczane są inne warianty wydarzeń.

Zobacz także

Sąsiedzi z Wiechrzowia są wstrząśnięci, nie potrafią racjonalnie wytłumaczyć przyczyn dramatu. Z doniesień wynika, że małżonkowie przeżyli razem co najmniej 50 lat.

Byli bardzo pomocni i uczynni. Zapraszaliśmy ich na wiele uroczystości w naszej wiosce. Pan Tadeusz od lat dbał o strumyk, który płynie przez centrum Wierzchowia. Czyścił go, dbał o porządek. Ta śmierć jest dla nas wielkim zaskoczeniem. Nikt tego nie rozumie

Piotr Koczułap, sołtys Wierzchowia, dla Gazety Krakowskiej

RadioZET.pl/Gazeta Krakowska