Słone kary za nieprzerejestrowanie auta. Będzie straszak na właścicieli aut?

18.07.2019 15:56
Słone kary za nieprzerejestrowanie auta. Będzie straszak na właścicieli aut?
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Nawet 1000 złotych kary za nieprzerejestrowanie auta, motocyklu i innego pojazdu w ciągu ustawowych 30 dni – tyle już wkrótce mogą zapłacić spóźnialscy kierowcy. Rząd przyjął projekt, który niepokoi branżę samochodową. Wieści się wzrost cen samochodów używanych.

Kierowcy nabywający nowy lub używany samochód, ale i pośrednicy w ich sprzedaży muszą liczyć się z nowym prawem. Proponowane przez rząd zapisy nakładają na prywatnych importerów kary za nieprzerejestrowanie pojazdu w ustawowym terminie. Do tej pory po mandat sięgano tylko w wyniku wstąpienia na drogę sądową.

Zobacz także

- Właściciel pojazdu jest obowiązany złożyć wniosek o jego wyrejestrowanie niezwłocznie, nie później niż w terminie 30 dni od dnia zaistnienia przesłanki do wyrejestrowania pojazdu – głosi projekt ustawy, zmieniający zasady karania za nieprzerejestrowanie auta.

Za niespełnienie tego warunku kierowcy grozi mandat w kwocie od 200 do 1000 złotych. W drodze administracyjnej będą ją nakładali starostowie powiatów. Środki z mandatów trafią do funduszu powiatów.

Zobacz także

Jak wskazuje branżowy Autokult.pl, nowe prawo uderzy w kolekcjonerów aut zabytkowych. Nielegalne będzie też jeżdżenie z czarnymi tablicami rejestracyjnymi.

Po wprowadzeniu realnego obowiązku przerejestrowania i kary administracyjnej importerzy aut (wystawianych do sprzedaży) musieliby rejestrować je na siebie. Będą mieli kilka wyjść, ale każde wiąże się z koniecznością uiszczenia opłaty. Pierwsze to zapłacenie podatku dochodowego, drugie - przeczekanie 6 miesięcy, ale co wiąże się z koniecznością opłacenia OC, trzecie - przyjęcie opisywanej kary administracyjnej za nieprzerejestrowanie auta w Polsce. 

Sprzedawcy nie ukrywają, że już szykują mniej legalne sposoby na obejście nowego prawa.

RadioZET.pl/Autokult.pl