Londyn. Dwie osoby ranne w incydencie pod parlamentem. Śledztwo przejęli antyterroryści [NOWE FAKTY]

Mikołaj Pietraszewski
14.08.2018 11:38
Londyn
fot. PAP/EPA

Dwie osoby z lekkimi obrażeniami zostały hospitalizowane po tym, jak we wtorek rano samochód wjechał w barierę bezpieczeństwa przed brytyjskim parlamentem w centrum Londynu. Śledztwo w sprawie zajścia prowadzi jednostka antyterrorystyczna.

Około 7.30 rano czasu lokalnego (8.30 w Polsce) rozpędzony samochód wjechał w bariery bezpieczeństwa postawione przed budynkiem brytyjskiego parlamentu w dzielnicy Westminster, w pobliżu wejścia dla gości. Policja zatrzymała na miejscu zdarzenia czarnoskórego mężczyznę, który kierował pojazdem.

Zobacz także

Pogotowie ratunkowe poinformowało, że dwie osoby zostały ranne i przewiezione do szpitala, ale żadna z nich nie odniosła poważnych, zagrażających życiu obrażeń. W ramach środków ostrożności zamknięto pobliską stację metra Westminster i drogi w pobliżu parlamentu.

Policja podała, że śledztwo w sprawie zajścia prowadzi jednostka do walki z terroryzmem, ale zaznaczono, że śledczy nie przesądzają o przyczynach zdarzenia. Parlament obecnie nie obraduje; posłowie przebywają na wakacjach do 4 września.

Czy to mógł być akt terroryzmu?

Przypomnijmy, że w marcu ubiegłego roku na moście Westminsterskim doszło do zamachu terrorystycznego, w którym 52-letni terrorysta Khalid Masud wjechał samochodem na chodnik i rozbił się o płot, a następnie próbował wbiec z nożem na dziedziniec parlamentu. W wyniku tego ataku pięć osób zginęło, a 49 osób zostało rannych. Sprawca został zastrzelony na miejscu.

Poziom zagrożenia terrorystycznego w Wielkiej Brytanii utrzymuje się na poziomie czwartego stopnia w pięciostopniowej skali, co oznacza, że atak jest „bardzo prawdopodobny”.

RadioZET.pl/PAP/MP