Zamknij

Wojciech O. znów zatrzymany przez policję. Prorosyjski narodowiec był na spotkaniu z fanami

29.08.2022 11:18

Wojciech O., znany patostreamer i prorosyjski narodowiec, został w niedzielę wieczorem zatrzymany przez policję podczas spotkania ze swoimi fanami w gospodzie pod Grunwaldem. To już kolejny raz, gdy mężczyzna trafił w ręce służb.

Wojciech O.
fot. Maciej Konieczny/REPORTER

Wojciech O., popularny patostreamer i prorosyjski narodowiec, znany m.in. ze współprowadzenie programów na YouTube, został w niedzielę wieczorem zatrzymany przez policję podczas spotkania ze swoimi fanami w jednym z lokali pod Grunwaldem (woj. warmińsko-mazurskie). 

Wojciech O. w areszcie. Patostreamter zatrzymany na spotkaniu z fanami

O zdarzeniu poinformował w mediach społecznościowych Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. "Uzbrojona jednostka policji zatrzymała Wojciecha Olszańskiego. Lider prorosyjskich faszystów został wyciągnięty z gospody, gdzie naradzał się i prowadził spotkanie liderów bojówek faszystowskich z całego kraju" - czytamy.

Incydent opisał też w poście na Facebooku działacz narodowy Eugeniusz Sendecki. "Wojciech O. zaaresztowany. Policja w rynsztunku antyterrorystycznym wyciągnęła go z Zajazdu Gospoda Rycerska ok. godz. 18:00 w niedzielę 28 VIII 2022" - napisał.

Informację w rozmowie z "Faktem" potwierdził natomiast pracownik lokalu, w którym odbywało się spotkanie Wojciech O. z jego "kamratami". - Nie było mnie przy tym, ale potwierdzam, że taka sytuacja miała miejsce - przyznał. Podkom. Michał Przybyłek z ostródzkiej policji w rozmowie z PAP zaznaczył, że "w trybie niecierpiącym zwłoki" wykonywane są czynności w związku z tym zatrzymaniem i policja nie przekazuje na razie bliższych informacji.

Z kolei rzecznik Prokuratury Okręgowej w Elblągu Sławomir Karmowski - także cytowany przez Polska Agencję Prasową - przekazał jedynie, że sprawa nie jest jeszcze zarejestrowana w Prokuraturze Rejonowej w Ostródzie, a czynności procesowe wykonywane są przez komendę powiatową policji. Dlatego - jak mówił - jest za wcześnie, żeby informował jakie są powody zatrzymania i ewentualne zarzuty.

Wojciech O. groził posłom śmiercią. Był też w areszcie za hasła antysemickie

Wojciech O. w ciągu ostatniego roku już kilka razy dał o sobie znać. Pod koniec stycznia podczas demonstracji przeciwników "segregacji sanitarnej" w Bydgoszczy groził ze sceny politykom, wymachując długim kijem i krzycząc "Kamraci, to jest kij na poselski ryj". Został wówczas zatrzymany przez policję.

- Jeśli oni 1 lutego zagłosują, jak chcą, uchwalą tę ustawę o wojnie domowej, ustawę o kapo, to ta ustawa tworzy kapo, nadkapo, podkapo - wszyscy na wszystkich będą donosić, każdy każdego będzie pilnować, stworzą piekło. Jeśli oni to zrobią, skazują się na śmierć i my te listy śmierci tworzymy. My ich ostrzegamy, jeżeli oni zagłosują na "tak", to ja chcę ich zabić - powiedział w czasie zgromadzenia Wojciech O.

Z kolei 11 listopada 2021 roku O. i jego współpracownicy Marcin Osadowski i Piotr Rybak zorganizowali marsz w Kaliszu, podczas którego doszło do spalenia tekstu kopii przywileju kaliskiego (dokumentu dot. tolerancji wobec Żydów) oraz były wykrzykiwane hasła antysemickie. Cztery dni później organizatorzy wszyscy zostali zatrzymani przez policję. 30 listopada sąd w Kaliszu wypuścił Wojciecha O. oraz Osadowskiego po zapłaceniu przez nich kaucji.

loader

RadioZET.pl/Twitter/Facebook/fakt.pl