Państwo straciło miliony złotych na druku matur przez wojskową spółkę

Redakcja
20.12.2018 16:35
Wojskowa spółka zawyżała koszt druku matur. Państwo straciło na tym miliony złotych
fot. Adam STASKIEWICZ/East News (ilustracyjne)

Wojskowa spółka po znacznie zawyżonej cenie drukuje i dystrybuuje arkusze egzaminacyjne dla uczniów podstawówek i maturzystów - podał Onet. Kiedy niższą o 8 milionów cenę zaoferowała prywatna spółka z Częstochowy, sprawa trafiła do policji i prokuratury. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Jak podał portal Onet, od 13 lat drukowaniem i dystrybucją szkolnych arkuszy egzaminacyjnych dla uczniów podstawówek (wcześniej gimnazjów) oraz maturzystów zajmują się Wojskowe Zakłady Kartograficzne.

Spółka należąca do Ministerstwa Obrony Narodowej co roku oferowała za swoje usługi średnią kwotą 34 milionów złotych. Okazuje się, że wojskowe zakłady same nie drukowały arkuszy, ale zlecały to zadanie dalej wybranym podmiotom prywatnym, jak Toruńskie Zakłady Graficzne Zapolex i Drukarnia POZKAL z Inowrocławia.

Zobacz także

Policja u konkurencji

W tym roku monopol wojskowej spółki na drukowanie matur i innych arkuszy egzaminacyjnych postanowiły złamać Częstochowskie Zakłady Graficzne we współpracy z firmą Samidruk z Brodnicy. Zaproponowała ona wykonanie tych samych usług za 8 milionów złotych mniej, niż Wojskowe Zakłady Kartograficzne.

Prywatna firma wygrała przetarg, ale oznaczało to początek kłopotów. Wojskowa spółka złożyła odwołanie do Krajowej Izby Obrachunkowej oraz skierowała wniosek do sądu. Natomiast 8 stycznia tego roku do siedziby Częstochowskich Zakładów Graficznych weszła policja z prokuratorskim nakazem przeszukania. 

Ostatecznie prywatna firma wygrała zarówno KIO i sądzie. Jednak Wojskowe Zakłady Kartograficzne nie odpuściły i złożyły do prokuratury wniosek o zbadanie nieprawidłowości w częstochowskiej spółce. Ponadto w liście firma podległa MON poprosiła o objęcie sprawy specjalnym nadzorem przez ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę. 

Zobacz także

Mimo kłopotów matury trafiły do uczniów

Policja ponownie weszła do siedziby Częstochowskich Zakładów Graficznych 8 października tego roku. Zatrzymano dwóch pracowników firmy, którzy mieli brać udział w domniemanym procederze podrabiania podpisów. Zostali przewiezieni do Warszawy, zatrzymani na dwie doby oraz przesłuchani. Śledczy skierowali ponadto wniosek o 2-miesięczny areszt dla dwóch pracowników, ale są nie przychylił się do tej prośby.

Podczas ostatniego przeszukania policjanci zatrzymali majątek firmy m.in. serwer i dokumentację przetargów.

Pomimo problemów Częstochowskie Zakłady Graficzne wywiązały się z wydrukowania i dostarczenia arkuszy egzaminacyjnych do szkół. Jednak kolejny przetarg ponownie wygrały Wojskowe Zakłady Kartograficzne, ale po znacznie niższej cenie, niż oferowała w poprzednich latach - za 17 milionów w przyszłym roku i za 19 milionów złotych w 2020 roku. 

Paweł Sobczyk, prezes Wojskowych Zakładów Kartograficznych argumentował, że powodem takiej decyzji wymusiła sytuacja rynkowa. 

Resort edukacji nie odpowiedział na pytania dziennikarzy Onetu, dlaczego przez lata przetarg na druk m.in. arkuszy maturalnym wygrywała wojskowa spółka, która znacznie zawyżała rynkową cenę tych usług.

Zobacz także

RadioZET.pl/Onet/PTD