Zamknij

Nauka zdalna na kolejnych uczelniach. Do świąt albo nawet do końca semestru

02.12.2021 16:16
Zajęcia zdalne
fot. Piotr Molecki/East News

Coraz więcej uczelni przechodzi na naukę zdalną. Apelują o to nieraz sami doktoranci i wykładowcy. Rektor UJ, aby lepiej zaplanować dalszą pracę uniwersytetu, zaapelował z kolei do studentów i nauczycieli, by zgłosili, czy są zaszczepieni przeciwko COVID-19.

- Póki co nie ma żadnych planów zmiany przepisów prawa dotyczących bieżącego funkcjonowania szkół i uniwersytetów. Na uniwersytetach rektorzy podejmują autonomicznie decyzje w tej sprawie, uwzględniając sytuację, która jest w poszczególnych miastach i uczelniach – powiedział w środę na antenie Radia Łódź minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. I coraz więcej uczelni – przynajmniej częściowo – decyduje się na tryb zdalny.

Posłuchaj podcastu

Ponad połowa wydziałów UW na zdalnym

Od 1 października 2020 roku wszystkie wydziały Uniwersytetu Warszawskiego rozpoczęły naukę stacjonarnie. W listopadzie jednak pracownicy i doktoranci uczelni wystosowali list otwarty do rektorów, by tymczasowo – do Bożego Narodzenia – przejść na tryb zdalny. „Wzbierająca fala pandemii, malejąca liczba dostępnych respiratorów (zwłaszcza w Warszawie i województwie mazowieckim), coraz liczniejsze zakażenia wśród naszej społeczności, a także obawa przed potencjalnym zakażeniem słabszych i starszych członków naszych rodzin (w szczególności w okresie zbliżających się Świąt) sprawiają, że przejście na zdalną formę nauczania w grudniu wydaje się jedynym racjonalnym rozwiązaniem” - napisali w liście.

Dalej opisują też, że coraz więcej studentów informuje ich o tym, że nie przyjdą na zajęcia w związku z tym, że albo sami są chorzy, albo mieli z osobami chorymi kontakt. Poza tym w trudnej sytuacji są osoby, które studiują dwa kierunki. „Obecna sytuacja, w której decyzje zapadają niezależnie na poziomie wydziałów, wymusza na tych osobach uczestnictwo w zajęciach online między zajęciami stacjonarnymi, niejednokrotnie w przypadkowych miejscach i bez zachowania reżimu sanitarnego” - czytamy w liście.

Na tryb zdalny w całości uczelnia nie przeszła, ale rektor rozporządzenie doprecyzował. - Jeśli sytuacja epidemiczna oraz liczba potwierdzonych zachorowań wśród studentów, doktorantów lub pracowników jednostki dydaktycznej wskazuje na bardzo wysokie prawdopodobieństwo rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2, zajęcia prowadzone zasadniczo w trybie stacjonarnym mogą odbywać się w trybie zdalnym nie dłużej niż dwa tygodnie - informuje nas Anna Modzelewska, rzeczniczka prasowa UW. Jednocześnie dodaje, że tryb zdalny może być przedłużony o kolejne dwa tygodnie w razie utrzymywania się lub wzrostu bardzo wysokiego prawdopodobieństwa rozprzestrzeniania się wirusa.

Obecnie na UW nauka w trybie zdalnym odbywa się na 13 wydziałach z 24. Wśród wydziałów, które prowadzą kształcenie w trybie zdalnym są: Wydział Artes Liberales; Wydział Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii UW, Wydział Filozofii, Wydział Polonistyki, Wydział Prawa i Administracji, Wydział Psychologii, Wydział Socjologii, Wydział Lingwistyki Stosowanej, Wydział Matematyki, Informatyki i Mechaniki, Wydział Nauk Ekonomicznych, Wydział Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych, Wydział Neofilologii i Wydział Zarządzania.

Rektor UJ apeluje o informacje, kto jest zaszczepiony

Na Uniwersytecie Łódzkim od początku roku akademickiego nauka online obowiązywała tylko na Wydziale Prawa i Administracji (i będzie obowiązywała do końca semestru). Do tych studentów dołączyły teraz cztery kolejne wydziały, czyli Ekonomiczno-Socjologiczny, Studiów Międzynarodowych i Politologicznych, Zarządzania i Filologiczny. - Tryb zdalny będzie do początku stycznia – informuje Paweł Śpiechowicz, rzecznik uczelni. Czyli dopiero po przerwie świąteczno-noworocznej studenci wrócą do pracy na żywo. Kwarantanny, izolacje i tryb zdalny co chwila pojawia się na innych wydziałach, ale dotyczy już mniejszych grup i kierunków. - Tam reagujemy na bieżąco – tłumaczy Śpiechowicz.

Przy pracy hybrydowej chce utrzymać się Uniwersytet Jagielloński. - Od początku października staramy się, aby większość zajęć dla studentów odbywało się co do zasady w formie stacjonarnej. Oczywiście w przypadku wykładów z dużą liczbą uczestników, takich jak np. na Wydziale Prawa i Administracji, zajęcia prowadzone są w formie zdalnej lub hybrydowej - wyjaśnia Adrian Ochalik, rzecznik UJ.

Przyznaje jednak, że uczelnia obserwuje wzrost zachorowań u studentów, nauczycieli akademickich i pracowników, stąd w ubiegłym tygodniu rektor zaapelował do nich o dobrowolne udostępnienie informacji o przyjęciu szczepionki przeciwko COVID-19 (pytać o to, kto jest zaszczepiony wciąż nie wolno). - Pomoże to w odpowiednim zorganizowaniu pracy i kształcenia w uczelni - mówi Ochalik, rzecznik UJ. Dziekani zbierają te dane do 2 grudnia.

Lepiej sytuacja wygląda na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. - W tej chwili mamy pierwszy, drugi i trzeci rok wietnamistyki z Wydziału Neofilologii na nauczaniu zdalnym, ale są to małe specjalizacje, więc w sumie dotyczy to 37 osób – podaje Małgorzata Rybczyńska, rzeczniczka uczelni. Na innych wydziałach obowiązuje tryb hybrydowy, to znaczy zajęcia, na których jest ponad 30 osób prowadzone są zdalnie, pozostałe są w uczelni.

RadioZET.pl