Spalił kukłę Żyda, nie pójdzie do więzienia

Mikołaj Pietraszewski
06.10.2017 12:40
Wrocław
fot. East News

Sąd Okręgowy we Wrocławiu zgodził się, by Piotr Rybak nie poszedł do więzienia. Za spalenie kukły Żyda na wrocławskim rynku podczas antyimigranckiej manifestacji ONR-u został prawomocnie skazany na 3 miesiące pozbawienia wolności. Będzie te karę odbywał pod dozorem elektronicznym, czyli z tak zwaną bransoletką na nodze.

Sąd uzasadnił swoją decyzję tym, że spełnione zostały wszystkie przesłanki formalne. Sam Piotr Rybak nie krył radości i mówił o wielkim zwycięstwie. Na rzucone twierdzenie że i tak przecież jest prawomocnie skazany odpowiedział "co z tego?"

Obecny w sądzie Jacek Międlar, były ksiądz, który wiele razy przemawiał na marszach narodowców uznał, że dzisiejsze orzeczenie sądu to krok ku dobrej zmianie wymiaru sprawiedliwości, po której nacjonaliści już nie będą ciągani po sądach.

Za pierwszym razem Sądu Okręgowy we Wrocławiu odmówił Piotrowi Rybakowi dozoru elektronicznego. Potem Sąd Apelacyjny zadecydował, że wniosek trzeba rozpatrzyć jeszcze raz.

RadioZET.pl/