Tragedia we Wrocławiu. Mężczyzna wpadł pod pociąg Intercity

Redakcja
20.05.2018 19:10
Wrocław Brochów
fot. MARCIN SMIAROWSKI/REPORTER

Tragedia na stacji kolejowej Wrocław Brochów. Mężczyzna wpadł pod pociąg Intercity IC "Matejko" jadący ze Świnoujścia do Przemyśla. Koła pociągu przecięły go na dwie części - podaje ''Gazeta Wrocławska''. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do tragicznego wypadku doszło około godz. 15.30 na stacji Wrocław Brochów. Jak informuje ''Gazeta Wrocławska'', mężczyzna zginął pod kołami pociągu Intercity jadącego ze Świnoujścia do Przemyśla. Śledczy wyjaśniają, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy próba samobójcza. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna nie miał szans na przeżycie. Jego ciało rozcięły na pół koła pociągu.

Dochodzenie w tej sprawie będzie prowadziła policja i prokuratura.

Zobacz także

''Gazeta Wrocławska'' dodaje, że tuż po tragicznym wypadku, na peronie we Wrocławiu doszło do bulwersującej sytuacji. Pracujący na miejscu policyjni technicy i prokurator nie zasłonili ciała martwego człowieka. Przez kilkanaście minut zwłoki mężczyzny obserwowali ludzie zgromadzeni na peronie. 

Czytaj również: 

RadioZET.pl/Gazeta Wrocławska/DG