Napadał na kobiety i usiłował je gwałcić. Zdradziły go dwa szczegóły

Redakcja
23.05.2018 12:32
Przejście
fot. Wikimedia.Commons

Zarzuty trzech prób gwałtu usłyszał mieszkaniec Wrocławia zatrzymany przez policję. W czasie niespełna dwóch miesięcy napadł na trzy kobiety w centrum miasta.

W kwietniu 33-latek zaatakował swoją pierwszą ofiarę, gdy wchodziła do bramy jednego z budynków. Udało jej się na szczęście obronić przed napastnikiem. Ten jednak postanowił kilka tygodni później zaatakować ponownie. W maju napadł dwie kolejne kobiety — jedną w przejściu podziemnym, drugą na ulicy — i próbował zaciągnąć w zarośla. Obydwie jednak skutecznie stawiały opór i krzyczały na tyle głośno, że spłoszyły agresora.

Zobacz także

Po jakimś czasie policja namierzyła mężczyznę. Został przesłuchany i przyznał się do winy. Usłyszał trzy zarzuty dotyczące wspomnianych wyżej prób gwałtu. Teraz grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności. 

W jaki sposób udało się go zidentyfikować? Każda z zaatakowanych kobiet wspomniała śledczym o charakterystycznym sposobie poruszania się niedoszłego gwałciciela, a także o opatrunku, który nosił na zranionym nadgarstku. Zapis z monitoringu miejskiego — choć nie najlepszej jakości — potwierdził te informacje.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET!

RadioZET.pl/wroclaw.wyborcza.pl/MP