Zamknij

W pożarze strzelnicy zginął 24-latek. Oskarżony właściciel stanął przed sądem

13.09.2021 11:47
Właściciel strzelnicy, na której doszło do śmierci, stanął przed sądem
fot. PAP/Maciej Kulczyński

Przed sądem stanął w poniedziałek właściciel komercyjnej strzelnicy we Wrocławiu. Chodzi o tragiczny pożar sprzed dwóch lat, w którym zginął jeden z klientów, a siedem osób, w tym sam właściciel zostało rannych. Zdaniem prokuratury mała piwnica pod Dworcem Świebodzkim nie nadawała się na organizację tam strzelnicy.

Dariusz H. jest oskarżony o sprowadzenie pożaru przez niezgodną z przepisami organizację strzelnicy. Ogień pojawił się po przypadkowym wystrzale z broni w podłogę.

Wskutek strzału zapalił się proch nagromadzony na łatwopalnym materiale. Stąd w ocenie biegłych pożar przybrał na sile, doprowadzając do tragedii.

Wrocław. Tragiczny pożar w piwnicznej strzelnicy. Ruszył proces jej właściciela 

Pożar w budynku Dworca Świebodzkiego we Wrocławiu, gdzie mieściła się strzelnica, wybuchł 14 listopada 2019 roku. Do strzelania Dariusz H. wyznaczył jedno z pomieszczeń piwnicznych, prowadził w nim szkolenia z zakresu strzelania z broni palnej.

W momencie zdarzenia na strzelnicy przebywało 11 osób, w tym instruktor strzelectwa i jego pomocnik. Usytuowanie strzelnicy i ograniczone możliwości ewakuacyjne spowodowały, że siedem osób biorących udział w kursie strzeleckim doznało obrażeń ciała w postaci oparzeń od I do IV stopnia. 

Jednemu z pokrzywdzonych nie udało się wydostać na zewnątrz i pozostał w strefie objętej pożarem. Pomimo podjętej akcji reanimacyjnej, 24-letni mężczyzna zmarł na skutek zatrucia czadem i uduszenia z braku tlenu. Właścicielowi grozi nawet 15 lat więzienia. Nie przyznaje się do winy.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Grażyna Wiatr/PAP