Pracownik myjni przejechał się luksusowym autem klienta. Rozbił je na drzewie

28.01.2020 10:56
Wrocław
fot. Facebook/Adam Wojciukiewicz

Pracownik jednej z wrocławskich myjni samochodnych postanowił umilić sobie czas przejażdżką luksusowym autem swojego klienta. Niestety, skończyło się najgorzej jak mogło, gdyż pojazd został rozbity na drzewie. 

Na Facebooku pojawiło się nagranie przedstawiające rozbitego o drzewa luksuowego dodge'a challengera. Okazało się, że wypadek ten spowodował pracownik jednej z wrocławskich myjni samochodowych:

Mężczyzna postanowił urządzić sobie przejażdżkę autem należącym do jednego z klientów. Niestety, eskapada ta zakończyła się na wspomnianym drzewie w okolicy supermarketu E. Leclerc. 

Zobacz także

- Zostawiłem samochód na myjni i zleciłem usługę polerowania felg. Pracownik myjni, młody mężczyzna, postanowił przejechać się moim samochodem po parkingu bez mojej zgody i wiedzy. Wpadł w poślizg, wyleciał z parkingu na ścieżkę rowerową i uderzył w drzewo - relacjonował w rozmowie z "Gazetą Wrocławską" właściciel pojazdu. 

To samochód o dużej mocy prawie 500 koni mechanicznych z silnikiem 6,4 litra. Nowy kosztuje ponad 300 tys. zł. jego wartość przed wypadkiem wyceniam na około 200 tys.

właściciel samochodu

Jak podaje "Gazeta Wrocławska", sprawą zajmie się teraz policja, która wyjaśni dokładne okoliczności całego zdarzenia. 

Zobacz także

RadioZET.pl/Facebook/Gazeta Wrocławska