Prokurator, który stawiał zarzuty Tomaszowi Komedzie, skazany za korupcję

Redakcja
05.03.2019 11:01
Sąd
fot. Piotr Jedzura/Reporter

Na pięć lat więzienia za korupcję skazany został Stanisław O. To były prokurator, stawiający 19 lat temu zarzuty Tomaszowi Komendzie, który – jak się później okazało – został niesłusznie skazany za zbrodnię w Miłoszycach. Sprawa ta jednak nie ma z Komendą nic wspólnego. 

O sprawie pisze „Gazeta Wrocławska”. Wedle piątkowego orzeczenia O. został uznany za winnego siedmiu stawianych mu zarzutów, a uniewinniony z sześciu. Wyrok nie jest prawomocny, co oznacza, że zarówno obronie, jak i stronie oskarżającej przysługuje prawo do apelacji. 

Przypomnijmy, że to już drugi wyrok skazujący dla Stanisława O. Pierwszy zapadł w 2015 roku. Wówczas zasądzono wobec niego dwa lata i dziewięć miesięcy w zawieszeniu na dziesięć lat. Było to nadzwyczajne złagodzenie kary z uwagi na fakt, iż mężczyzna współpracował z organami ścigania. Niestety dla niego został wtedy także wydalony z korporacji prawniczej i nie może już wykonywać swojego zawodu.

Zobacz także

Przestępstwa, za które został teraz skazany O., popełnił w latach 1996-2001, a więc w trakcie, gdy prowadził m.in. sprawę Tomasza Komendy (z którą marcowy wyrok nie ma jednak związku). Postawił wówczas Komendzie zarzut gwałtu ze szczególnym okrucieństwem. Wkrótce jednak odebrano mu to śledztwo.

Zobacz także

O. miał we wspomnianym wyżej okresie regularnie przyjmować łapówki od wrocławskiego biznesmena Ryszarda P. Ten miał go korumpować pieniędzmi, ale też innymi dobrami materialnymi: zegarkami, sprzętem elektronicznym, odzieżą i luksusowymi alkoholami. W zamian za to miał otrzymywać korzyści, m.in. możliwość uchylenia się od aresztu. 

RadioZET.pl/Gazeta Wrocławska/MP