Wrocław. Osiem przypadków świńskiej grypy. Zamknięto oddział

Redakcja
18.01.2019 14:24
Wrocław. Osiem przypadków świńskiej grypy. Zamknięto oddział
fot. Adam STASKIEWICZ/East News

Ośmioro pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu ma objawy grypy AH1N1. Placówka zamknęła oddział kardiologii dla odwiedzających i odizolowała zakażonych pacjentów. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W piątek zastępca dyrektora ds. lecznictwa USK dr Bogusław Beck podkreślił, że cały szpital działa normalnie. Jedynie na oddziale kardiologii zastosowano procedury związane z zagrożeniem epidemiologicznym.

– Po stwierdzeniu przypadków grypy zastosowaliśmy na tym oddziale wymagane procedury. Wstrzymaliśmy też przyjmowane planowych pacjentów na ten oddział i poprosiliśmy pogotowie ratunkowe, aby nagłe kardiologiczne przypadki kierowano do innych szpitali – powiedział Beck.

Wrocław. Świńska grypa w szpitalu USK

Zastępca dyrektora ds. pielęgniarstwa Violetta Magiera poinformowała, że pierwszy przypadek stwierdzono w poniedziałek. Od wtorku obowiązuje zakaz odwiedzin na kardiologii.

– Mamy ośmioro pacjentów z objawami grypy AH1N1. W przypadku jednego czekamy jeszcze na potwierdzenie. Pacjenci są odizolowani od pozostałych i zastosowano procedurę wypisywania tych, którzy nie muszą koniecznie pozostawać na oddziale – powiedziała Magiera.

Kierownik Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych USK prof. Leszek Szenborn podkreślił, że zachorowania to efekt rozpoczynającego się sezonu grypowego i nie ma powodu do niepokoju. – To ten sam wirus z grupy AH1N1, który w 2009 r. wywołał nowe zachorowania i był określany jako wirus grypy świńskiej, ale jest jak najbardziej wirusem grypy ludzkiej, który ma duży potencjał i zakaźny, i chorobotwórczy. To wirus, przeciw któremu szczepionka daje najlepszą ochronę – powiedział prof. Szenborn.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Czy powinniśmy bać się świńskiej grypy?

W ramach profilaktyki w sezonie grypowym warto przy powitaniach zrezygnować z podawania ręki, należy kaszleć nie w dłonie, ale w rękaw, otwierać drzwi łokciem, a nie dłonią, warto nosić maseczki, częściej myć ręce. Chorzy nie powinni zjawiać się w miejscach publicznych, np. w pracy.

RadioZET.pl/PAP/DG