Zamknij

Alarm w szkole podstawowej. Uczeń z podejrzeniem świńskiej grypy

03.02.2020 14:02
Karetka
fot. Karol Makurat/REPORTER

Jeden z uczniów wrocławskiej podstawówki miał zachorować na wirus świńskiej grypy AH1N1. Władze placówki wszczęły alarm i wprowadziły środki zapobiegawcze. Wyniki badań wykazały, że dziecko choruje na zwykłą grypę. 

Chcesz czytać częściej takie artykułu? Dołącz do grupy dla rodziców na Facebooku

Do szkoły podstawowej nr 71 przy Podwalu we Wrocławiu uczęszcza pięćdziesięcioro dzieci. Władze placówki zaapelowały do rodziców, by dzieci z objawami przeziębienia pozostały w domu. W poniedziałek w szkole pojawiło się zaledwie dziesięcioro dzieci. 

Zamieniliśmy tradycyjne ręczniki na jednorazowe, używamy środków na bazie chloru, mamy odwołane większe imprezy

— powiedział w rozmowie z ''Gazetą Wrocławską'' Leszek Wesołowski. Dyrektor podstawówki dodał, że groźny wirus nie zagraża uczniom pozostałych klas szkoły podstawowej. — Budynek zerówki jest wydzielony, dzieci nie mają kontaktu z uczniami z podstawówki — tłumaczył.

Jak informuje ''Gazeta Wrocławska'', po badaniach dziecka okazało się, że choruje na zwykłą grypę. Mimo to stan ostrzegawczy w zerówce potrwa trzy tygodnie. 

Zobacz także

RadioZET.pl/Gazeta Wrocławska