Zamknij

Tragedia w rodzinie lekarzy. 51-latek zabił żonę? "Wielonarządowe obrażenia"

25.08.2021 17:18
Tragedia w rodzinie lekarzy z Wrocławia
fot. Stanislaw Bielski /REPORTER

51-letni Wojciech K. z Wrocławia usłyszał zarzut zabójstwa swojej żony - 49-letniej Weroniki K. Do tragedii doszło w jednym z mieszkań na Nowym Dworze. Według śledczych w trakcie rodzinnej awantury Wojciech K. wypchnął żonę z okna znajdującego się na drugim piętrze. Lekarze stwierdzili u kobiety obrażenia wielonarządowe i obrażenia czaszki, które najprawdopodobniej były przyczyną zgonu. Jak podaje "Fakt", rodzina lekarzy cieszyła się w środowisku medycznym nieskazitelną opinią.

Wrocław. Tragedia w jednym z mieszkań na Nowym Dworze. 51-letni lekarz Wojciech K., najprawdopodobniej w efekcie małżeńskiej sprzeczki, wyrzucił z okna znajdującego się na drugim piętrze swoją żonę. 49-letnia Weronika K. nie przeżyła upadku. Jak podaje "Fakt", mężczyzna trafił do aresztu na trzy miesiące.

Leżącą pod blokiem kobietę szybko zauważyli sąsiedzi. Wcześniej słyszeli też kłótnię pomiędzy małżonkami. – Policjanci natychmiast pojechali na miejsce i potwierdzili zgłoszenie. Niestety, okazało się, że kobieta nie żyje. Zabezpieczono między innymi materiał dowodowy oraz zatrzymano mężczyznę mogącego mieć związek ze sprawą – powiedział asp. sztab. Łukasz Dutkowiak, rzecznik wrocławskiej policji.

Wrocław. Tragedia w rodzinie lekarzy. Wojciech K. zabił żonę Weronikę? 

- U kobiety ujawniono obrażenia wielonarządowe i obrażenia czaszki, skutkujące jej zgonem - powiedział Radosław Żarkowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

– Wszyscy wiedzieli, że to małżeństwo lekarzy, spokojnie sobie tu żyli, mieli jeszcze dwóch dorosłych synów. Zwyczajna rodzina – mówi w rozmowie z "Faktem" jedna z kobiet mieszkających na Nowym Dworze. Tragedia wstrząsnęła także środowiskiem wrocławskich lekarzy. Rodzina K. cieszyła się tam nieskazitelną opinią.

Śledczy uważają, że w trakcie awantury Wojciech K. był pod wpływem alkoholu. Wiadomo, że w rozmowie z prokuratorem odpowiadał wymijająco i wybiórczo. Szczegółów jego wyjaśnień nie znamy. 19-letnich bliźniaków, dzieci pary, nie było w czasie dramatu w domu - podaje "Fakt".

Kilka dni temu o sprawie śmierci 49-letniej lekarki z Wrocławia informowała także reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr. "Zarzut zabójstwa usłyszał mąż kobiety, która wypadła z okna i zginęła na Nowym Dworze. Wcześniej w mieszkaniu była awantura" - pisała na Twitterze.

RadioZET.pl/ Fakt/ Radio Wrocław