Zamknij

Akcja ratunkowa w kopalni Bielszowice. Udało się wyciągnąć jednego z górników

Redakcja
05.12.2021 08:41
Akcja ratunkowa w kopalni Bielszowice
fot. PAP/Hanna Bardo

Jeszcze kilka lub nawet kilkanaście godzin może potrwać akcja poszukiwania drugiego górnika zaginionego po wstrząsie w kopalni Bielszowice. W nocy ratownicy dotarli do pierwszego - był przytomny, rozmawiał z ratownikami, skarżył się na uraz nogi i pleców. Trafił do szpitala w Sosnowcu.

Do wstrząsu w kopalni Bielszowice na Śląsku doszło w sobotę rano w rejonie jednej ze ścian, 780 metrów pod ziemią. W akcji bierze udział w sumie 30 ratowników, którzy wymieniają się między sobą. 

Pod ziemią uwięzionych było dwóch górników. W nocy ratownicy dotarli do pierwszego - był przytomny. Ratownikom skarżył się na ból nogi i pleców. Został już wyciągnięty na powierzchnię i przewieziony do szpitala w Sosnowcu.

Wstrząs w kopalni Bielszowice. Trwa akcja ratunkowa

Drugi z zaginionych jest prawdopodobnie około 10 metrów od miejsca, w którym odnaleziono pierwszego poszkodowanego - powiedział Radiu ZET rzecznik Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Głogowski. Tak wynika z sygnału nadajnika w jego lampie. Rzecznik dodał, że akcja jest utrudniona. - Ratownicy posuwają się bardzo powoli ponieważ ten rejon jest niebezpieczny i na tym etapie jest tam po prostu duże gruzowisko. Muszą pracować ręcznie - wyjaśnił Głogowski. Ratownicy używają jedynie pił do przecinania metalowych elementów zniszczonej przez opadające skały obudowy i przenośnika.

W chwili wstrząsu, w bezpośrednio zagrożonym rejonie, było trzech górników pracujących przy remoncie rurociągu. Jeden z nich, sztygar, zdołał wycofać się bez obrażeń. Urwał się kontakt z dwoma ślusarzami - 31-latkiem i 42-latkiem. Do akcji skierowano ok. 30 ratowników. 

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Krzysztof Konopka/oprac. AK 

C