Zamknij

Wybory prezydenckie w Rzeszowie zostaną przełożone? "Poważna możliwość"

22.04.2021 14:00
Wybory prezydenckie w Rzeszowie mogą zostać przełożone
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Nieprzewidywalna sytuacja z epidemią koronawirusa sprawia, że istnieje poważna możliwość przesunięcia terminu wyborów prezydenckich w Rzeszowie. Mówił o tym w czwartek w Wp.pl rzecznik rządu Piotr Mueller. Zapowiedział, że ostateczna decyzja zapadnie najpóźniej w przyszłym tygodniu.

Wybory prezydenckie w Rzeszowie zarządził premier na 9 maja. Sytuacja epidemiczna, choć poprawia się względem początku kwietnia, wciąż nie daje gwarancji, że uda się w stacjonarnej formie wybrać włodarza miasta. Rzecznik rządu był w czwartek pytany o ewentualne przesunięcie terminu wyborów w programie "Tłit" Wp.pl. 

"Jest znak zapytania, bo sytuacja epidemiczna nadal nie jest dobra. Nie wykluczam, że wybory zostaną przesunięte, podobnie jak to miało miejsce w ostatnich tygodniach, miesiącach, w innych miejscowościach" – mówił Piotr Mueller.

Wybory prezydenckie w Rzeszowie zostaną przełożone przez epidemię? "Istnieje poważna możliwość"

Dodał, że spodziewa się, iż ta decyzja zapadnie najpóźniej w przyszłym tygodniu, na podstawie aktualnych wskaźników epidemicznych. Pytany, na kiedy wybory w Rzeszowie mogłyby zostać przełożone, również nie ujawnił szczegółów: "Nie jestem w stanie odpowiedzieć, bo nie znam analiz. Jeśli będą przełożone, to na taki czas, który jest realny do przeprowadzenia tych wyborów, choć jeszcze niedawno wydawało się, że ten termin majowy jest możliwy".

"Myślę, że ze względu na kwestię potencjalnego ryzyka istnieje poważna możliwość przesunięcia tego terminu" - stwierdził Müller. Przedterminowe wybory w Rzeszowie muszą odbyć się w związku z rezygnacją z urzędu prezydenta Tadeusza Ferenca, rządzącego miastem od 2002 r. Powodem są problemy zdrowotne, Ferenc przeszedł w niedawnym czasie COVID-19.

W wyborach wystartuje czterech kandydatów, z czego dwóch to kandydaci koalicji rządzącej państwem (Marcin Warchoł z Solidarnej Polski i Ewa Leniart z PiS). Zjednoczoną opozycję, bez Konfederacji, będzie reprezentował Konrad Fijołek. Skrajna prawica wystawiła posła Grzegorza Brauna.

RadioZET.pl/PAP/Wp.pl