Samorządowcy alarmują: może zabraknąć urzędników wyborczych

Redakcja
29.03.2018 09:34
Wybory
fot. RadioZET

Nie ma chętnych na urzędników wyborczych, którzy wybory zorganizują — alarmują samorządowcy. To kolejne krytyczne głosy dotyczące nowego kodeksu wyborczego. Wcześniej mówiła o tym Państwowa Komisja Wyborcza. Teraz samorządowcy mówią o dużych zagrożeniach dla organizacji wyborów.

Dlaczego nie ma chętnych na zostanie urzędnikiem wyborczym? Głównie z powodu wysokości zarobków i warunki pracy. Prezes Związku Miast Polskich, prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz mówi, że są problemy np. ze zwrotem kosztów dojazdu urzędników, bo zgodnie z ustawą mają pracować poza miejscami zamieszkania.

Zobacz także

Potencjalni urzędnicy sprawami wyborczymi mają się również zajmować po godzinach pracy, co z kolei utrudni pracę z samorządowcami. Na 4600 miejsc wpłynęło zaledwie 1400 zgłoszeń. Po raz kolejny przedłużono więc termin rekrutacji.

Samorządowcy mówią, że podczas wyborów może dojść do ogromnego chaosu i w zamian proponują, aby szybko rozważyć zmianę Kodeksu Wyborczego.

Zobacz także

RadioZET.pl/LK/MP