Sąsiadki próbowały wysadzić blok? Matka i córka z Zielonej Góry poszukiwane

05.07.2019 13:10
Wybuch gazu, Zielona Góra. Monika i Danuta Przybylskie poszukiwane przez policję
fot. KMP w Zielonej Górze

Po wybuchu gazu i pożarze w 10-piętrowym budynku w Zielonej Górze policja poszukuje lokatorek mieszkania, w którym w środę wieczorem doszło do eksplozji. To matka i córka. Ich sąsiedzi już niedługo po wybuchu sugerowali, że to właśnie one mogły celowo próbować wysadzić budynek.

Wybuch gazu w Zielonej Górze był ogromny. Huk było słychać nawet na sąsiednich osiedlach, a mieszkanie, w którym doszło do eksplozji, było w całości ogarnięte płomieniami. Z budynku ewakuowano mieszkańców. Kilkoro trafiło do szpitala – jedna z nich doznała zawału.

Przyczyny wybuchu do tej pory nie są znane. Policjanci, którzy wyjaśniają okoliczności zdarzenia, chcą przesłuchać lokatorki mieszkania, w którym doszło do eksplozji. Gdzie są kobiety? Tego nie wiadomo.

Z relacji ich sąsiadów wynika, że w dniu wybuchu spakowały się i wyszły. Mieszkańcy budynku w rozmowach z dziennikarzami sugerują, że 53-letnia Monika Przybylska i jej 77-letnia matka Danuta mogły celowo próbować wysadzić budynek. A przynajmniej – jak mówią ich sąsiedzi – od dawna tym groziły.

Mieszkamy na tym samym piętrze, na którym doszło do wybuchu. Moje dzieci dzielą ścianę z tymi nieszczęsnymi sąsiadami. MOPS, prokuratura, policja i sądy nie reagowały na nasze apele. Te kobiety się odgrażały, że się wysadzą, że swoje mieszkanie przekażą radykalnym islamistom na dom modlitw i tak dalej.

MÓWIł „GAZECIE LUBUSKIEJ” SĄSIAD KOBIET

Policjanci  nie potwierdzają, by wybuch został spowodowany celowo. Pytani natomiast o poszukiwane kobiety, nie zaprzeczają, by w tym właśnie budynku przeprowadzano wcześniej interwencje związane ze wspomnianymi lokatorkami. Teraz są poszukiwane. W piątek policja opublikowała w tej sprawie komunikat i zdjęcia kobiet.

Zobacz także

Według udostępnionego rysopisu starsza z kobiet jest szczupła, ma krótkie siwe włosy i nosi okulary korekcyjne. Gdy po raz ostatni widziano ją w okolicy, miała na sobie dżinsy, biały T-shirt, dżinsowy bezrękawnik w niebieskim kolorze i białe klapki.

Jej córka ma krótkie blond włosy, jest szczupła i może nosić okulary. Ubrana była w niebieskie obcisłe spodnie dżinsowe z nogawkami do połowy łydki, czarny T-shirt, bezrękawnik z motywem moro i jasne buty sportowe.  Obie mogły mieć ze sobą plecak albo torbę na kółkach.

Policja prosi wszystkich, którzy wiedzą, gdzie mogą przebywać poszukiwane, o kontakt pod numerem telefonu alarmowego 112 lub (68) 476 21 00 i 690 106 683.

Wybuch gazu w Zielonej Górze

Do wybuchu gazu w jednym z mieszkań na drugim piętrze 10-piętowego wieżowca przy ul. Wyszyńskiego w Zielonej Górze doszło w środę około godz. 21. Eksplozja doprowadziła też do pożaru jednego z mieszkań i olbrzymiego zadymienia.

W akcji brało udział 14 zastępów straży pożarnej. Z budynku ewakuowano mieszkańców. W czwartek Monika Zapotoczna z Departamentu Komunikacji Społecznej zielonogórskiego ratusza przekazała, że po południu większość mieszkańców budynku mogła już wrócić do swoich mieszkań, ale z użytkowania nadal będą wyłączone cztery lokale.

Zobacz także

RadioZET.pl/KMP w Zielonej Górze