Prezydent, arcybiskup i inni o katastrofie w Szczyrku. „Nie traćmy nadziei”

05.12.2019 11:28
Prezydent, arcybiskup i inni o katastrofie w Szczyrku. „Nie traćmy nadziei”
fot. PAP/Andrzej Grygiel

Kondolencje oraz wyrazy wsparcia dla wszystkich, którzy ucierpieli w wybuchu gazu w domu jednorodzinnym oraz dla ratowników biorących udział w akcji Szczyrku, płyną ze strony najważniejszych osób w państwie. Do tragedii odniósł się również arcybiskup Gądecki oraz amerykańska ambasador, Georgette Mosbacher.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do wielkiej tragedii odniósł się na Twitterze prezydent Andrzej Duda.

Zobacz także

„Tragiczne wieści ze Szczyrku. Pod gruzami domu, który runął na skutek wybuchu gazu, znaleziono już ciała 4 osób, w tym dziecka. Trwa akcja ratownicza” – napisał prezydent.

Duda podkreślił, że strażacy i inni funkcjonariusze pracują z najwyższą determinacją i że wciąż jest nadzieja na odnalezienie żywych ludzi.

Zobacz także

Za pośrednictwem Twittera kondolencje bliskim ofiar złożył też marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

„Łączę się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar tragedii w Szczyrku i składam wyrazy szacunku i podziękowania wszystkim, którzy uczestniczą w akcji ratunkowej” – napisał marszałek Senatu.

Mosbacher: nie traćmy nadziei na odnalezienie ocalałych

Za pośrednictwem Twittera kondolencje bliskim ofiar złożyła również ambasador USA w Polsce.

„Tragiczne informacje ze Szczyrku. Wyrazy współczucia dla rodzin i przyjaciół tych, którzy stracili życie. Niech Bóg ma ich w swojej opiece. Nie traćmy nadziei na odnalezienie ocalałych” – napisała Georgette Mosbacher.

Wybuch gazu w Szczyrku

Nie zabrakło także reakcji przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, który wezwał do modlitwy za pośrednictwem Twittera.

W środę wieczorem, około godziny 18.30 doszło do wybuchu gazu w domu jednorodzinnym w Szczyrku. Z informacji wówczas udzielonych przez działającą na miejscu straż pożarną wynika, że w domu prawdopodobnie mieszkało dziewięć osób. Wiadomo, że jedna z nich była w czasie wybuchu w pracy.

Zobacz także

Jak z kolei poinformowało w czwartek Ministerstwo Aktywów Państwowych, minister Jacek Sasin udaje się na miejsce tragicznego wypadku w Szczyrku. Spotka się z wojewodą śląskim i służbami prowadzącymi akcję ratunkową.

 

RadioZET.pl/Twitter/PAP