Zamknij

Wyciekł kolejny mail Dworczyka. Zaskakujące słowa rzecznika rządu

Jan Wysocki
05.07.2022 18:00
Rzecznik rządu
fot. PAP/Paweł Supernak

Piotr Müller skomentował ostatnio ujawniony mail Michała Dworczyka, który wskazuje na brak zależności prezeski Trybunału Konstytucyjnego Juli Przyłębskiej. - To działania Kremla obliczone na destabilizację sytuacji w naszym kraju. To się wpisuje w plan zorganizowany już wiele miesięcy temu – stwierdził rzecznik.

Rzecznik rządu Piotr Müller odniósł się do kolejnego ujawnionego maila, który ma pochodzić ze skrzynki Michała Dworczyka. Według najnowszego maila prezeska TK miała omawiać sprawy z Dworczykiem, którymi zajmowała się Trybunał Konstytucyjny.

- Nie ma wyroków na polityczne zamówienie. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, sędziowie sądów powszechnych decydują o wyrokach samodzielnie - powiedział rzecznik rządu Piotr Müller. Jego zdaniem tego typu prowokacje były spotykane za czasów Platformy Obywatelskiej.

Müller oskarża Putina

Jak dodał Müller, "to działania Kremla obliczone na destabilizację sytuacji w naszym kraju. To się wpisuje w plan zorganizowany już wiele miesięcy temu".

Julia Przyłębska zaprzecza tym doniesieniom, mówiąc, że "nigdy z nikim nie omawiała żadnych orzeczeń". Jednak opozycja nie wierzy prezesce TK i rządowi.

Opozycja domaga się dymisji

"Jak na dłoni widać, ze Julia P. jest członkiem aparatu politycznego partii Kaczyńskiego. Z Trybunału Konstytucyjnego zaś uczyniła Departament Obsługi Prawnej PiS. Sprawa wyroków na zlecenie nie może pozostać niewyjaśniona i nierozliczona" - napisała na Twitterze Kamila Gasiuk-Pihowicz.

"Bohaterowie afery »Trybunału na zlecenie« naruszają art. 173 Konstytucji i przepisy KK. Premier i minister popełnili delikt konstytucyjny, za co staną przed Trybunałem Stanu. Łamią przepisy karne, dlatego składamy zawiadomienie. Panią Przyłębską wzywamy do zrzeczenia się urzędu" - dodała posłanka.

Sprawę maila skomentował na antenie Radia ZET prof. Andrzej Rzepliński, były prezes TK. - Jeżeli Dworczyk, chłopiec na posyłki premiera, poszedł do Julii Przyłębskiej i powiedział jej, co i jak, to mógł również chodzić do innych sędziów, żeby ich ustawić. Ta sprawa to wysadzenie w powietrze Trybunału Konstytucyjnego, jako najważniejszego organu, który stabilizuje życie instytucjonalne w państwie – stwierdził.

RadioZET.pl

C