Zamknij
Wypadek w okolicach Zielonej Góry
9 Zobacz galerię
fot. PIOTR JEDZURA/REPORTER/East News

Straż pożarna podała, że w wypadku na drodze krajowej nr 32 w okolicy Zielonej Góry zginęła jedna osoba, a 23 rannych trafiło do szpitali. Trzy osoby są w stanie ciężkim.

Wypadek wydarzył się w poniedziałek przed godz. 16 na 57. kilometrze dk 32, na obrzeżach Zielonej Góry. Z nieustalonej przyczyny autobus PKS-u, jadący w kierunku Krosna Odrzańskiego, zderzył się z jadącym w przeciwnym kierunku busem transportu medycznego. 

- W wypadku zginął kierowca busa. W najcięższym stanie jest kierowca autobusu, który był nieprzytomny. Pozostałe osoby były przytomne, a ich obrażenia nie powinny stanowić zagrożenia dla życia. Lekarze uznali jednak, że wymagają hospitalizacji. Naszymi działaniami dowodzi komendant lubuskiej straży pożarnej – poinformował PAP oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zielonej Górze Arkadiusz Kaniak.

Wypadek w okolicach Zielonej Góry. Autobus zderzył się z dostawczakiem

Łącznie w wypadku brały udział 53 osoby. 52 jechały autobusem liniowym PKS-u, a jedna busem transportu medycznego. To właśnie kierowca drugiego z tych pojazdów poniósł śmierć.

W wyniku zderzenia pojazdów kabina busa została zmiażdżona. Z kolei w autobusie został poważnie uszkodzony przód pojazdu, który zjechał także na pobocze. Na szczęście nie przewrócił się na bok. Bezpośrednio po wypadku poszkodowani zostali podzieleni na grupy – czerwoną, żółtą i zieloną, by jak najszybciej udzielić pomocy najciężej rannym.

Pasażerowie autobusu, którzy wymagali jedynie opatrzenia na miejscu lub nie doznali żadnych obrażeń, zostaną odwiezieni do domów autobusem podstawionym przez zielonogórski magistrat.

Jak przekazała PAP Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze, po zakończeniu działań ratowniczych do pracy przystąpią policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora zajmą się ustaleniem dokładnych okoliczności i przyczyny tego wypadku. W związku z wypadkiem droga krajowa nr 32 może być zablokowana przez kilka godzin. Objazd został wytyczony przez miejscowości Radomia i Słone.

RadioZET.pl/PAP - Marcin Rynkiewicz